UDOSTĘPNIJ

Swoją pozycję budował przez ostatnie dwa lata. To, że będzie pracował u boku Andrzeja Dudy, wiadome było jeszcze przed II turą wyborów prezydenckich. Później, po wygranej, towarzyszył prezydentowi-elektowi, a później pełnoprawnej głowie państwa w najważniejszych spotkaniach. Dopiero jednak ostatnie wydarzenia sprawiły, że zyskał miano „wiceprezydenta”.

Mowa o Krzysztofie Szczerskim, który po wygranych przez Andrzeja Dudę wyborach został sekretarzem do spraw zagranicznych. Funkcję tę piastował przez prawie dwa lata, po czym w kwietniu tego roku został wybrany na stanowisko szefa Gabinetu Prezydenta RP. Ta zmiana to dowód na to, jak potężną pozycję ma Szczerski. Przejmując to stanowisko wypchnął z niego Adama Kwiatkowskiego – innego dobrego przyjaciela Andrzeja Dudy, który jest chrzestnym jego dziecka.

To właśnie awans Szczerskiego doprowadził do dymisji Marka Magierowskiego, który przez wcześniejsze półtora roku był rzecznikiem prezydenta. Sam Magierowski niejednokrotnie był typowany na numer dwa po Andrzeju Dudzie. Nie mógł jednak znieść, że Szczerski, z którym ścierał się dotąd o dostęp do Dudy, wygrał. Magierowski podał się do dymisji na początku maja.

Żeby tego było mało, eksperci wskazują, że czeka nas polityczna burza na szczytach władzy. Żeby wygrać kolejne wybory prezydenckie, Andrzej Duda potrzebuje zmiany wizerunkowej. Nie ma wątpliwości, że będzie to zarzewiem konfliktu z prezesem PiS, Jarosławem Kaczyńskim.

Już wiadomo, że to Szczerski będzie ją prowadził w imieniu prezydenta. Oznacza to bardzo burzliwy okres w polskiej polityce. Wojna z Kaczyńskim ma być o tyle spektakularna i wyrównana, że sam Szczerski jeszcze dwa lata temu wymieniany był jako potencjalny następca Jarosława Kaczyńskiego.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również