UDOSTĘPNIJ
Fot. Flickr (Piotr Drabik) -Pixabay (Agata Nyga)

Chociaż rządzące Prawo i Sprawiedliwość oraz jego lider niezmiennie cieszą się wysokim społecznym poparciem, wydarzenia z tegorocznego Marszu Niepodległości dały wielu Polakom do myślenia. W stronę Jarosława Kaczyńskiego oraz Rady Ministrów kierowanej przez Beatę Szydło wystosowano wiele oskarżeń, dotyczących akceptowania szerzącej się rzekomo mowy nienawiści. Sytuację natychmiast zdecydowała się więc wykorzystać Platforma Obywatelska. Słowa jej lidera zadziwiły bardzo wielu wyborców wszystkich ugrupowań politycznych.

Premier Szydło niezmiennie zmagać się musi z ogromem poważnych problemów. Największym z nich są prawdopodobnie pogłoski mówiące o nadchodzącym odsunięciu jej od prestiżowej funkcji, którą obecnie pełni. Nie tylko to zaprząta jednak głowę szefowej Rady Ministrów, ale także i lidera Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego.

Grzegorz Schetyna, reprezentujący bezpośrednio Platformę Obywatelską, chce obecnie odpowiedzieć na głosy tych, którzy potępiają działania wielu uczestników Marszu Niepodległości. Nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie, zostali oni bowiem oskarżeni przez niektóre środowiska o szerzenie ksenofobii.

Zaskakująco ostre stanowisko

– To rząd PiS jest odpowiedzialny za przyzwolenia dla mowy nienawiści, dla takich zachowań, dla agresji i wewnętrznej wojny, dla hołubienia bojówek, które z nacjonalistycznych haseł próbują tworzyć język polityczny. To brak reakcji ze strony premier Szydło jest odpowiedzią na tę hańbę i wstyd, który widzieliśmy 11 listopada. (…) Dlatego żądam od premier Szydło podania się do dymisji, podania do dymisji całego rządu. Jeżeli nie nastąpi ten gest, symboliczny i honorowy, to w przyszłym tygodniu zgłosimy wniosek o konstruktywne wotum nieufności i odwołanie tego rządu – powiedział na swej konferencji Schetyna.

Jego słowa są o tyle znamienne, że łączą się w czasie z powstawaniem kolejnych wniosków o delegalizację ruchów nacjonalistycznych. Jeżeli rzeczywiście miałoby do tego dojść, PiS znalazłoby się w kropce. Przy tak silnych społecznych podziałach oraz skrajnych nastrojach, pójście w którąkolwiek ze stron będzie bowiem wiązało się bezpośrednio z zaprzeczeniem interesom ogromnej części społeczeństwa. Czas pokaże, w jaki sposób Jarosław Kaczyński postanowi wybrnąć z tego palącego impasu, który obecnie daje się jego ugrupowaniu coraz bardziej we znaki.

9 największych kompromitacji rządu PiS


Tak wyglądał Marsz Niepodległości 2017 [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również