UDOSTĘPNIJ
fot. TVN24/Kropka nad i

Monika Olejnik nie od dziś nie ukrywa swojej niechęci do polityków Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem w jej programie doszło jednak do wyjątkowo ostrej wymiany zdań.

Rozmowa kontrowersyjnej dziennikarki z posłem Jarosławem Sellinem dotyczyła kwestii reparacji wojennych, które zdaniem polityków Prawa i Sprawiedliwości Niemcy powinni wypłacić Polsce. Gość Olejnik przekonywał o słuszności tego typu żądań.

Uważam, że ten temat trzeba postawić na stole jako temat polityczny niezależnie od tego, czy to będzie efektywne na końcu, czy nie. Z bardzo prostej przyczyny: ta sprawa nie była formalnie załatwiona po II wojnie światowej i świat nie wie, że byliśmy wtedy najbardziej zniszczonym krajem – przekonywał Jarosław Sellin.

Te wypowiedzi nie przekonywały jednak dziennikarki, której zdaniem żądania Prawa i Sprawiedliwości są wręcz absurdalne. Ku zaskoczeniu posła stwierdziła nawet, że w takim wypadku może powinniśmy oddać ziemie, które otrzymaliśmy od Niemców. W końcu poseł nie wytrzymał.

Proszę nie kłaść na stole postulatów Powiernictwa Pruskiego. Pani jest polską dziennikarką! – wykrzyczał oburzony słowami Moniki Olejnik poseł Prawa i Sprawiedliwości.

źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również