UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter

Do tej pory wydawało się, że wczorajsza kontrmanifestacja miesięcznicy smoleńskiej przebiegła w o wiele bardziej pokojowy sposób niż ta sprzed miesiąca. Jak się okazuje, nie obyło się jednak bez incydentów.

Ofiarą zwolenników opozycji padł znany dziennikarz TVP – Michał Rachoń. Jeden z przeciwników miesięcznicy szarpał go, przeciągając po całej ulicy.

Dziennikarz wyraźnie celowo nie stawiał oporu, a mimo to napastnik nie ustępował. Jego zdaniem został on zaatakowany, kiedy starał się zadać pytanie Władysławowi Frasyniukowi.

Nie rozumiem skąd tak nerwowa reakcja wszystkich, którzy byli dookoła. Nie rozumiem tych powodów. Jedno jest pewne, dziennikarze mają za zadanie zadawać pytania, próbować uzyskać na nie odpowiedzi. Powinni robić to nawet w trudnych warunkach – komentuje sprawę Michał Rachoń.

Film ze zdarzenia wzbudza skrajne emocje w sieci. Zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości twierdzą, że był to nieuzasadniony atak na media. Osoby ze środowisk opozycyjnych podejrzewają z kolei, że dziennikarz TVP, czymś musiał zasłużyć sobie na tego typu reakcję.

twitter.com/DoRzeczy_pl

źródło: Twitter

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również