UDOSTĘPNIJ

To co dzieje się pomiędzy dziennikarzami TVP a gośćmi z obozu opozycji przechodzi ludzkie pojęcie. Takich scen w mediach nigdy nie było. Dziennikarze i politycy są do siebie tak wrogo nastawieni, że wkrótce może się okazać, iż na wizji dojdzie do rękoczynów. 

W wieczornym wydaniu „Gościa Wiadomości” w TVP Info pojawił się poseł PO Tomasz Lenz. Prowadząca program Danuta Holecka nie odpuszczała pytania o słynnego SMS-a do parlamentarzystów opozycji, co doprowadziło do prawdziwej jatki. Prowadząca bez ogródek zapytała o pucz.

Czy będzie kolejny pucz? – pytała Danuta Holecka podsycając napiętą atmosferę.

– Czy normalnym jest umieszczanie ustawy o zmianach w Sądzie Najwyższym w środku nocy. W Ewangelii św. Mateusza jest napisane, że złodziej przychodzi nocą. To zaskakująca sytuacja, że władza w ciągu dnia boi się to ogłosić społeczeństwu  – odpowiedział przewrotnie poseł PO.

Następnie zdenerwowana Holecka zaczęła dopytywać dlaczego poseł PO atakował dziennikarza jej stacji. Po burzliwej wymianie zdań prowadząca zaproponowała zdenerwowanemu posłowi… szklankę melisy. 

– Może jest Pani potrzebna, mi wystarczy woda – zripostował poseł PO.

Wszystko wskazuje na to, że dziennikarze TVP oraz posłowie PO nie ukrywają już, że są na wojennej ścieżce. Konflikt przybiera coraz ostrzejszą postać, a każde kolejne programy eskalują napięcie. Na zwykłe wywiady chyba nie ma co już liczyć, bo obie strony sporu są już do siebie zbyt negatywnie nastawione. Pytanie brzmi, co przyniosą kolejne odcinki wojny w TVP?

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również