UDOSTĘPNIJ
fot. Youtube/Magdalena Ogórek

Magdalena Ogórek, jak wielu innych polityków, jest bardzo aktywna na Twitterze. Jej wpisy już niejednokrotnie budziły kontrowersje. Tym razem była kandydatka na prezydenta z ramienia SLD wdała się w ostry spór ze znaną blogerką. Co zaskakujące, w tle konfliktu jest… wizyta u fryzjera.

Wszystko zaczęło się od wpisu prawicowej blogerki Kataryny, dotyczącego głośnego pobicia Czeczenki. Kobieta została napadnięta w Warszawie.

 – Wczoraj w Warszawie para facet z kobitą pobiła Czeczenkę wracającą z przedszkola po odprowadzeniu trójki dzieci. Bo muzułmanka. W obronie muzułmanki stanął Żyd, też go pobili. Sprawca ujęty. Dzieci Czeczenki pojadą na krakowskie Dni Radości bez pobitej mamy :( – poinformowała w mediach Kataryna.

Wpis blogerki został skrytykowany. Jeden z internautów skomentował go, mówiąc: „A potem Haaretz napisze, że „wpływowa prawicowa polska blogerka widziała jak biją Żyda” i znowu wycie o naszym antysemityzmie. #fakenews”. Do wymiany zdań włączyła się Magdalena Ogórek. Wypomniała blogerce sytuację sprzed dwóch lat.

 – Niejaka Kataryna robiła mi w kampanii zdjęcia z ukrycia – uwaga – u fryzjera i wrzucała na TT. Taki to poziom owej „blogerki” – napisała Ogórek.

Kataryna wyparła się zarzutów. Twierdzi, że nigdy nie widziała Ogórek na żywo. Przy okazji wypomniała jej, że kandydowała na fotel prezydenta z list SLD. W odpowiedzi Ogórek podważyła „prawicowość” Kataryny.

 – Ona jest jak L.Wałęsa. Codziennie inna wersja. Jeszcze wczoraj twierdziła, że nie ma z tym nic wspólnego – skończyła dyskusję Ogórek

fot. Twitter
fot. Twitter
fot. Twitter
fot. Twitter

Jak Kaczyński zaczynał karierę zawodową? Nie zgadniesz! Pierwsze prace polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również