UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/publicystykatvp/Wikipedia/Bartek Kuzia

Takiej awantury między polskimi politykami już dawno nie było. Szczególnie zadziwiający jest fakt, że doszło do niej pomiędzy przeciwnikami Jarosława Kaczyńskiego.

Nie kupuję Polski Kaczyńskiego, ale nie piszę się też na Polskę z marzeń Grzegorza Schetyny i Romana Giertycha. Taką, w której wszystko zostaje po staremu, a zmienia się tylko to, że to nie Kaczor siedzi na górze – grzmiał Adrian Zandberg na łamach Gazety Wyborczej.

Te słowa wyjątkowo nie spodobały się Romanowi Giertychowi. Jego zdaniem to właśnie za sprawą partii Razem Prawo i Sprawiedliwość posiada większość w Sejmie.

Zandberg krytykuje dzisiaj pomysł Zjednoczonej Opozycji. Facet, który swoją partyjką dał większość dla PiS planuje zrobić to kolejny raz – zripostował Roman Giertych.

To był jednak dopiero początek konfliktu, który rozwinął się na Twitterze. Zandberg zarzucał Giertychowi, że ten sam dawniej układał się z Kaczyńskimi, a znany adwokat kontrował twierdzeniami, że to partia Razem dała władzę prezesowi Prawa i Sprawiedliwości.

Pierwsza szabla Zjednoczonej Opozycji – autor obrzydliwych, homofobicznych wypowiedzi, twórca Wszechpolaków, dawny podnóżek Kaczyńskich – pisał o Romanie Giertychu Adrian Zandberg.

twitter.com/GiertychRoman

źródło: gazeta.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również