UDOSTĘPNIJ
Macierewicz odchodzi
źródło: wikimedia.org/Antoni Macierewicz

Pozycja Antoniego Macierewicza w rządzie Beaty Szydło jeszcze niedawno wydawała się niepodważalna, jednak to już historia. Szef MON ma ostatnio kiepską passę i wydaje się, że zapowiadana od tygodni rekonstrukcja rządu może objąć również jego stanowisko. Macierewicz jednak nie składa broni i zapowiada, że spełni jedną ze swoich największych obietnic.

Minister obrony narodowej zapewnia, że doprowadzi do końca misję wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Polityk obiecuje, że wiosną zostanie przedstawiony raport podkomisji, który, jak podkreśla Macierewicz, będzie „w pełni wiarygodny i oparty wyłącznie na materiałach dowodowych”.

ZOBACZ TAKŻE: Sensacja! To KONIEC Macierewicza! Zastąpi go…

„To nie był wypadek”

Antoni Macierewicz gościł w środę w Telewizji Republika. Podczas wywiadu szeroko opisywał kwestie związane z katastrofą smoleńską i od lat toczącym się w jej sprawie śledztwem. Szef MON podkreślił, że według jego wiedzy i ustaleń ekspertów, katastrofa a udziałem prezydenckiego Tu-154 nie była dziełem przypadku.

– Ja powiedziałbym tak: te materiały i te wyniki badań, którymi dzisiaj dysponujemy, pozwalają z pewnością stwierdzić, że to nie był wypadek – przekonywał.

ZOBACZ TAKŻE: WRESZCIE JEST! Porażająca odpowiedź Macierewicza na słowa Dudy mocniejsza niż wszystko

Obietnica Macierewicza

Minister obrony narodowej pragnie również przygotować opinię publiczną na „dezinformację”, którą według jego oceny będą szerzyły media po opublikowaniu raportu komisji. Jego zdaniem możemy spodziewać się „olbrzymiej ilości dezinformacji, olbrzymiej ilości ataków, zarówno personalnych, jak i innych, na członków komisji i na samą zasadę zbadania dramatu smoleńskiego”.

Macierewicz zapewnia jednak, że doprowadzi sprawę do końca, a prawda wkrótce ujrzy światło dzienne. Minister podkreśla, że dotarcie do niej było bardzo trudne, gdyż zmarnowano kilka pierwszych dni bezpośrednio po katastrofie. Polityk zapewnia jednak, że w rękach komisji znajduje się „olbrzymia ilość materiału dowodowego, który pozwala przedstawić przebieg wydarzeń”.

– Mogę co do jednego państwa upewnić: na pewno doprowadzę do końca to zadanie, na pewno raport zostanie państwu przedstawiony i będzie to raport w pełni wiarygodny, oparty wyłącznie na materiałach dowodowych, a nie na hipotezach i nie na rozważaniach, nie na założeniu, że samolot, którego rozpiętość skrzydeł to blisko 40 metrów, obrócił się do góry nogami na wysokości 6 czy 5 metrów nad ziemią, a więc nie na bzdurach, tylko na prawdzie – przekonywał szef MON w Telewizji Republika.

Źródło: interia.pl

Na jaki temat Macierewicz napisał magisterkę? Zaskakujące! Tego nie wiedziałeś o szefie MON


Sztuczna mgła, bomba i sabotaż - popularne teorie spiskowe o Smoleńsku [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również