UDOSTĘPNIJ
fot. Tomo Urbelionio

Viktor Obran, premier Węgier, podczas zwołanej przez siebie konferencji prasowej wycofał się z planów przywrócenia zniesionej na początku lat 90. kary śmierci w swoim kraju. Na decyzję o rezygnacji z wprowadzania najwyższego wymiaru kary wpływ miała najprawdopodobniej ostra reakcja przewodniczącego Komisji Europejskiej. 

Premier Węgier kilkakrotnie w ciągu ostatnich miesięcy proponował rozpoczęcie debaty na temat zgody UE na przywrócenie najwyższego wymiaru kary w krajach wspólnoty, które wyrażą na to chęć.  Orban tłumaczył, że obecne kary nie są wystarczająco odstraszające dla najgorszych przestępców.

W poniedziałek ukazał się jednak wywiad z przewodniczącym Komisji Europejskiej, który stwierdził, że przywrócenie kary śmierci na Węgrzech byłby powodem do „rozwodu” co odebrano jako poważną groźbę wydalenia ze wspólnoty europejskiej.

Dzień później premier Węgier na zwołanej przez siebie konferencji oświadczył, że jego kraj nie zamierza przywracać najwyższego wymiaru kary i zaznaczył, że zgadza się ze słowami przewodniczącego KE, który wcześniej powiedział, że żaden kraj członkowski nie może wprowadzać przepisów sprzecznych z dokumentami ramowymi UE.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

bh, źródło: onet.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również