UDOSTĘPNIJ

Andrzej Duda nigdy nie cieszył się popularnością wśród zwolenników opozycji. Choć według konstytucji prezydent jest bezpartyjny, to większość Polaków nie ma wątpliwości, że Duda pozostaje prezydentem Prawa i Sprawiedliwości. A przynajmniej było tak, aż do czasu zawetowania ustaw o sądownictwie. Wtedy prezydent zdecydowanie ocieplił swój wizerunek wśród przeciwników rządu.

Namiastki sympatii, jakie zyskał pośród opozycji mogą wyparować teraz w mgnieniu oka. Na jaw wyszło bowiem, że Duda konsultuje swoje nowe ustawy o sądownictwie z… posłem Piotrowiczem. Ze świecą szukać kogoś, kto budziłby taką nienawiść przeciwników PiS. Wszystko to oczywiście za sprawą komunistycznej przeszłości prokuratora.

Po ujawnieniu, że Duda współpracuje z Piotrowiczem, opozycjoniści wpadli w prawdziwą furię. Niektórzy z nich twierdzą, że „weta od początku były ściemą” czy „zwykłym propagandowym zabiegiem ustalonym z Piotrowiczem”.

Decyzja Dudy nie może nie dziwić. Musiał bowiem wiedzieć, jaka nienawiść spadnie na niego za współpracę ze Stanisławem Piotrowiczem.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również