UDOSTĘPNIJ

Przedstawiciele opozycji bardzo często negują poprawność nowych pomysłów rządu Prawa i Sprawiedliwości powołując się na prawo europejskie. Tym razem nie mogli jednak liczyć na wsparcie polityków unijnych, którzy stanęli po stronie obozu rządzącego obecnie w Polsce.

Przepisy dotyczące sprzedaży popularnych hormonalnych pigułek „dzień po” wyłącznie na receptę weszły w życie 23 lipca. Wcześniej mogły je zakupić bez pozwolenia lekarza osoby, które ukończyły 15. rok życia. Nowelizacja ta wywołała prawdziwą burzę zarówno w kraju, jak i poza jego granicami.

Lewicowe europosłanki zwróciły się więc do Komisji Europejskiej, aby dowiedzieć się oficjalnie, czy pomysł Prawa i Sprawiedliwości w tej kwestii był legalny. Odpowiedź przedstawicieli organu na pewno ich jednak – delikatnie mówiąc – nie usatysfakcjonowała.

Według komisarza ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenisa Andriukaitisa Polska nie naruszyła w żaden sposób unijnych przepisów. Rząd PiS miał więc w prawo wprowadzić nowelizację swojego pomysłu, nawet jeśli zbulwersowała ona niektóre środowiska krajowej sceny politycznej.

Jak Kaczyński zaczynał karierę zawodową? Nie zgadniesz! Pierwsze prace polityków

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również