UDOSTĘPNIJ

Za nami kolejna, 89. miesięcznica smoleńska. Jak każdego 10. towarzyszył jej „apel smoleński”. Tym razem zebrani pod pałacem prezydenckim w Warszawie usłyszeli z ust Jarosława Kaczyńskiego coś, czego zupełnie się nie spodziewali.

Każda miesięcznica smoleńska wieńczona jest przemówieniem prezesa partii rządzącej. Zbierający się na Krakowskim Przedmieściu zwolennicy opozycji usłyszeli już z ust Kaczyńskiego wiele słów, które odebrali jako obelgi. Tym razem prezes powiedział coś, czego nikt się nie spodziewał.

 

Prezes Prawa i Sprawiedliwości oświadczył, że w końcu nadszedł czas gdy pojawia się możliwość stwierdzenia, że właśnie nastała IV Rzeczpospolita, upragniona przez wyborców aktualnego obozu władzy. Tego nikt się nie spodziewał, wszyscy – nawet wyborcy PiS – byli bowiem przekonani, że marzenia o IV RP przeszły już do lamusa.

I dzisiaj, pomijając te okrzyki, na które nie warto zwracać uwagi, mieliśmy spokój. Cierpliwość, spokój, pewność, że mimo różnic zdań idziemy razem – to wszystko musi nam towarzyszyć, bo to zapewnia, że pewnego dnia będziemy mogli powiedzieć, że mamy IV Rzeczpospolitą, że Polska została naprawiona, że naprawa RP została zakończona, że mamy taką Polskę, której chcemy: Polskę sprawiedliwą, Polskę suwerenną, Polskę niepodległą, wolną i silną – mówił Kaczyński.

źródło: TVN24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również