UDOSTĘPNIJ

Tuż po godzinie 20. w środę wieczorem zakończyło się trwające kilka godzin specjalne spotkanie kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości ws. rekonstrukcji rządu Beaty Szydło. Wynik spotkania – delikatnie mówiąc – nie zadowolił środowiska opozycje. 

Od godziny 17. trwało spotkanie kierownictwa – z Jarosławem Kaczyńskim na czele – obozu rządzącego w siedzibie PiS na ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. W jego trakcie miały zapaść ostateczne decyzje dotyczące między innymi dymisji niektórych ministrów oraz samej premier Beaty Szydło.

Jak poinformował po zakończonym spotkaniu marszałek senatu, Stanisław Karczewski, rozmowy przebiegły w „bardzo dobrej atmosferze” i było „konstruktywne”.

Niestety ku niezadowoleniu środowisk opozycyjnych, które liczyły na szereg dymisji w rządzie PiS, w tym odejście samej Beaty Szydło, na spotkaniu najprawdopodobniej nie podjęto żadnych ostatecznych decyzji.

Sama rekonstrukcja rządu, jak poinformowała premier Szydło, „obejmie zmiany instytucjonalne i w niewielkim stopniu zmiany personalne„. To może oznaczać tylko jedno – do oczekiwanych przez opozycję zmian w ogóle nie dojdzie.

Taki obrót spraw doprowadził środowiska opozycyjne do dzikiej furii, ponieważ liczyły one na dymisje ministrów, którzy wywołują największe kontrowersje tj. Macierewicz, Szyszko, Ziobro oraz Radziwiłł.

 

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Jakiej ksywki dorobił się Schetyna? Uśmiejesz się! Zabawne przydomki polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również