UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter/Łukasz Woźnicki

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek oficjalnie wypowiedziała się na temat kontrowersyjnych wydarzeń w Radomiu. Członkowie ONR oraz Młodzieży Wszechpolskiej pobili tam brutalnie zwolenników Komitetu Obrony Demokracji, jednak partia rządząca nie widzi w tym najwyraźniej niczego złego.

– Każda akcja wywołuje określoną reakcję. Dopóki żyjemy, mamy emocje. Właśnie tym emocjom dano upust w Radomiu – stwierdziła Beata Mazurek, zapytana przez dziennikarzy o atak członków organizacji nacjonalistycznych na przeciwników Prawa i Sprawiedliwości. Jej słowa od razu oburzyły ogromną część internautów, którzy całkowicie nie zgodzili się z promowaną przez partię rządzącą narracją.

– Jest to sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, ale ja też ich rozumiem – dodała Mazurek, ostatecznie popierając działania ONR, a na pewno nie widząc w nich niczego konkretnie złego. Jej krótka wypowiedź natychmiast obiegła media społecznościowe, wywołując bardzo skrajne emocje. Wśród przeciwników Mazurek, oprócz złości i zaskoczenia, panował także ogromny smutek oraz rozczarowanie. Jako że polityk nie przeprosiła za kontrowersyjne słowa, prawdopodobnie nie widzi w nich jednak niczego złego.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również