UDOSTĘPNIJ

Dziś odeszła od nas jedna z najbardziej rozpoznawalnych legend antykomunistycznej opozycji. Przez lata pracował na morale organizacji i robił wszystko, by mogła ona sprawnie funkcjonować pomimo represji. 

W wieku 76 lat zmarł „beskidzki Popiełuszko”, czyli ks. Ignacy Piwowarski, który przez wiele lat był kapelanem „Solidarności”. W czasie stanu wojennego organizował w swojej plebanii w Bereście spotkania przedstawicieli zdelegalizowanej organizacji. Gościli u niego m.in. Andrzej Gwiazda, Anna Walentynowicz, Jerzy Kropiwnicki czy Zbigniew Romaszewski. Duchowny wspierał także internowanych.

Nagrodzony za służbę Polsce

W zeszłym roku Piwowarski odznaczony został Orderem Odrodzenia Polski. Ceremonia odbyła się w jego rodzinnym Buczu. Legenda walki o niepodległość wykorzystała ten ważny moment do zwrócenia uwagi na ważne dla niego kwestie wiary i społeczeństwa. Przeszedł na emeryturę w 2006 roku i aż do śmierci pełnił posługę w parafii w Buczu.

– Jeśli mogłem czegoś dokonać, to tylko dzięki wsparciu innych ludzi. Niepokoi mnie fundamentalizm chrześcijański czy katolicki. W kraju, z którego wyszedł papież. Tyle razy tu bywał, a my zawsze wołaliśmy: Zostań z nami! A dzisiaj nieraz złośliwie się to komentuje – pokazując przywiązanie do papieża, religii, Kościoła jako jakiś konserwatyzm – powiedział wtedy ks. Piwowarski.

źródło: onet.pl

Naukowcy otworzyli grób Jezusa - tak wygląda [ZDJĘCIA]

Gdzie pracował młody Bergoglio? Szokujące! 10 nieznanych faktów o papieżu Franciszku

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również