UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia Commons/Adrian Grycuk

Wybrany przez PiS sędzia Trybunału Konstytucyjnego prof. Lech Morawski zmarł przed zakończeniem kadencji. Teraz parlament będzie wybierał jego następcę. Kandydat zaproponowany przez partię rządzącą jeszcze niedawno głosił niezwykle kontrowersyjne poglądy.

Dr hab. Justyn Piskorski jest prawnikiem, specjalistą od prawa karnego. Kieruje Katedrą Prawa Karnego na Wydziale Prawa i Administracji w Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Jest absolwentem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i Reńskiego Uniwersytetu im. Fryderyka Wilhelma. Warto, nim jeszcze zostanie sędzią TK zapoznać się z głoszonymi przez niego poglądami.

Piskorski w 2016 roku opublikował tekst w dwumiesięczniku „Zawsze Wierni” wydawanym przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X, czyli tzw. Lefebrystów. W tekście przeczytać można między innymi, że przemoc w rodzinie nie jest problemem, jeśli mamy do czynienia z rodziną biologiczną.

– Przemoc w rodzinie jest pojęciem fałszywym. (W USA dzieci mieszkające pod jednym dachem z ojczymem lub macochą padają ofiarą zabójstw w rodzinie od 40 do 100 razy częściej niż dzieci dorastające z dwojgiem rodziców biologicznych; […] w Wielkiej Brytanii zaledwie 1% dzieci żyje z przybranymi rodzicami, ale 53% wszystkich zabitych dzieci zostało zabitych przez ojczyma lub macochę. Przemoc w rodzinie zatem nie jest problemem, o ile jest to rodzina biologiczna – twierdzi Piskorski w swoim tekście.

Ciekawa jest też opinia profesora na temat szkół koedukacyjnych. Prawnik jest ich wyraźnym przeciwnikiem.

– Edukacja proponowana w warunkach szkół koedukacyjnych jest wyłącznie źródłem problemów, gdyż ten model edukacji jest nastawiony na kształcenie grzecznych dziewczynek – zaznacza prawnik.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również