UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/JastrzabPost

Monika Olejnik nie od dziś znana jest z wyjątkowo ostrego języka. Zdaniem wielu komentatorów tym razem przeszła jednak samą siebie. Tak ostre słowa z jej ust nie padły już dawno.

Dziennikarkę rozsierdziła wypowiedź Janusza Śniadka, który stwierdził, że to Lech Kaczyński, a nie Lech Wałęsa jest ikoną Solidarności. Jej zdaniem poseł Prawa i Sprawiedliwości nie wie, o czym mówi.

Lech Wałęsa jest postacią tragiczną. Przez połowę życia był znienawidzony przez komunistów, podsłuchiwany, bez sekundy prywatności. Teraz za sprawą przepisów ministra sprawiedliwości stał się obiektem polowania IPN-u – twierdzi Monika Olejnik.

Jej zdaniem umniejszanie roli Lecha Wałęsy w upadku komunizmu jest wręcz karygodne. Twierdzi, że osoby które podważają jego autorytet, po prostu się kompromitują.

Panie Śniadek, czy Pan Bóg rozum panu odebrał?! – pyta oburzona wypowiedzią posła Prawa i Sprawiedliwości dziennikarka.

Facebook/Monika Olejnik


źródło: Facebook/Monika Olejnik

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również