UDOSTĘPNIJ

Członkowie rodziny 17-letniego zamachowca, który zamieszany był w organizację ataku terrorystycznego w Hiszpanii, przerwali wreszcie milczenie. Zaznaczyli, że sami są w głębokim szoku po tym, co się stało, oraz opowiedzieli krótko o zastrzelonym w Cambrils chłopaku.

Moussa Oukabir był jednym z zabitych przez policję zamachowców. Jego rodzina, która wciąż mieszka w Maroku, w ogóle nie spodziewała się radykalizacji chłopaka oraz nigdy nie uwierzyłaby w jego okrutne plany.

– Jesteśmy ludźmi prostymi. Nie wiemy nic o terroryzmie ani radykalizmie. Moussa żył jak młody człowiek w jego wieku. Był dobrym chłopcem, nikogo do tej pory nie skrzywdził. Chodził do szkoły, miał mieć egzaminy w przyszłym roku. W ostatnim czasie zaczął się modlić, ale myśleliśmy, że na tym się skończyło – opowiedział mediom załamany ojciec nastolatka. Dodał także, że cały region, w którym mieszka, jest teraz w ogromnym szoku.

Policja wciąż zajmuje się sprawą brata Moussy, Drissa, na którego wynajęta została furgonetka użyta przez zamachowców. Mężczyzna twierdzi bowiem, że nie ma nic wspólnego z atakiem, a islamiści użyli jego dowodu osobistego, który został mu wcześniej skradziony.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również