UDOSTĘPNIJ
źródło: wordpress.com, pinimg.com

Wszystkie dzieci powinny być trzymane od tego mężczyzny z daleka. Edward Herbert światowy rozgłos zyskał 2 lata temu, kiedy to w sierpniu 2015 roku podpalił własną córeczkę. 3-latka miała zginąć w płomieniach. Sprawa zwyrodniałego ojca wraca jednak do mediów. Wszystko przez jego absurdalne żądanie.

43-letnie Herbert był dobrze znany na przedmieściach Perth. Mężczyzna dawał się ciągle we znaki sąsiadom i policji. Nadużywał bowiem marihuany i alkoholu, co doprowadzało go do obłąkańczych stanów. Groził wszystkim i wszystkiemu. Własnej żonie mówił, żeby „uważała na uwolnienie wilkołaka, który zabije wszystkich”.

Apogeum jego szaleństwa przypadło na sierpień 2015 roku, kiedy to Herbert rzucił się na swoją 3-letnią córkę. Mężczyzna oblał ją benzyną i podpalił. Jak bowiem twierdził, dziecko jest „za ładne”. Kiedy na pomoc dziewczynce przybiegła jej mama i sąsiad, 43-latek zaczął grozić im nożem. Na szczęście udało się obezwładnić agresora. Wezwana na miejsce policja aresztowała zwyrodniałego ojca, a 3-latka trafiła do szpitala. 18% jej ciała zostało dotkliwie poparzone. Choć poddano ją wielu operacjom i przeszczepom skóry, do końca życia będzie nosiła straszne blizny.

Sprawa 43-latka trafiła natomiast przed sąd i wciąż jest w toku. Mężczyzna wprowadził ostatnio sędziego i prokuraturę w osłupienie, po tym, jak przyznał się do zarzucanego mu czynu, ale… zażądał uniewinnienia. Jak bowiem twierdzi, w momencie podpalenia swojej córki był kompletnie niepoczytalny. Tłumaczy się nadużywaniem alkoholu i marihuany, które już na kilka dni przed atakiem na własne dziecko miały „odebrać mu rozum”.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również