UDOSTĘPNIJ

Bryan Jackson podzielił się wstrząsającą relacją ze swojego życia. Gdy był małym dzieckiem, ojciec specjalnie za pomocą strzykawki zaraził go wirusem HIV. Teraz po latach spotkał się z nim w sądzie. 

Początkowo ojciec Jacksona cieszył się gdy urodził mu się syn. Jednakże, gdy wrócił z operacji wojskowej Desert Storm, jego życie zupełnie się zmieniło. Zaczął znęcać się nad matką i wyrzekać swojego dziecka. Wkrótce okazało się, że nie zamierza płacić alimentów. Nikt jednak nie spodziewał się, że mężczyzna posunie się do tak strasznego czynu. Ojciec wbił dziecku strzykawkę i zaraził go wirusem HIV licząc na to, że chłopiec umrze.

Mężczyzna trafił do więzienia, a jego dziecko przeżyło. Niestety, jego młodość była koszmarem. Dzieci nazywały go „HIV-owcem”, a ich rodzice zabraniali się im kolegować z Bryanem. Mnóstwo czasu spędził w szpitalach będąc podatny na wszelkie choroby. Musiał łykać 23 pigułki dziennie.

Nadzieję odnalazł studiując Biblię. Przekonuje, że tylko dlatego udało mu się przebaczyć ojcu i pogodzić ze swoim życiem. Dziś, czuje się znacznie lepiej i musi łykać tylko jedną tabletkę. Marzy o tym by kiedyś samemu zostać ojcem. Mówi, iż przebaczył swemu ojcu, aczkolwiek w sądzie przeczytał swoje oświadczenie i cieszył się, że ten pozostanie w więzieniu, bowiem sprawiedliwości musiało stać się zadość.

hiv2

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również