UDOSTĘPNIJ

Bardzo niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w jednym z najważniejszych budynków Telewizji Polskiej. Ogromny pożar w siedzibie TVP wywołał chaos i kompletną dezorientację. Także widzów dotknęła ta sytuacja.

Do pożaru doszło w godzinach wieczornych w poniedziałek w siedzibie programów informacyjnych TVP. Nie wiadomo, co go wywołało, jednak wysoce prawdopodobną przyczyną jest spięcie w elektryczności, bowiem pożar zaczął się w rozdzielni.

ZOBACZ TAKŻE: Cenzura roku w TVP! Prezydent oburzony, haniebny montaż

Z powodu zdarzenia w telewizji zapanował chaos. Programy nadawane na żywo musiały być przekładane, przesuwane w czasie. W chwili, w której powinno zaczynać się „W tyle wizji”, nadano powtórkę „Magazynu śledczego Anity Gargas”.

– Informujemy. Pożar rozdzielni prądu w siedzibie programów informacyjnych TVP na Pl. Powstańców Warszawy spowodował, że na antenie TVP Info zamiast „W tyle wizji” pojawiła się powtórka „Magazynu śledczego”. Awaria jest usuwana – napisano w chwili odtwarzana programu na oficjalnym Twitterze programu „Magazyn śledczy”.

Pożar w siedzibie TVP. Chaos w telewizji…

„W tyle wizji”, publicystyczny program, tym razem prowadzony przez Marcina Wolskiego i Rafała Ziemkiewicza został nadany z 40-minutowym opóźnieniem. Zamiast zacząć się o 21.50, rozpoczął się o 22.30 i musiał być nadawany z innego studia – w siedzibie głównej TVP przy ul. Woronicza.

ZOBACZ TAKŻE: TVP: „Jesteśmy pluralistyczni”. Prawda? Tyle razy więcej od innych pokazywany jest PiS

Studio oraz budynek siedziby programów informacyjnych przy pl. Powstańców Warszawy był w tym czasie gaszony. Wszystkie programy w TVP szły od tego momentu z ok. półgodzinnym opóźnieniem. Być może właśnie to spowodowało zagubienie także wśród widzów.

…i wśród widzów

Pod koniec „W tyle wizji extra” do studia dodzwonił się widz, który, jak się okazało, chciał… zadzwonić do TVN, gdzie jest nadawany podobny, ale starszy, program, „Szkło kontaktowe”.

–  Oj, to nas pan tu sięgnął, zmacał pod żebro. A gdybyśmy pracowali w TVN-ie, to co by chciał nam pan powiedzieć? – ironizował Ziemkiewicz.

ZOBACZ TAKŻE: Koszmar Ogórek w programie na żywo. Mężczyzna wstał i urządził jej piekło

Prowadzący jednak nie mogli liczyć na pozytywną recenzję. Widz stwierdził, że „W tyle wizji” jest lustrzaną kopią „Szkła kontaktowego”, na do widzenia zaś jeszcze obu prowadzących „pozdrowił, towarzysza Wolskiego szczególnie”. Było to naturalnie nawiązanie do przynależności satyryka do PZPR w latach 1975-1980.

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]


Te MEMY najlepiej podsumowują 2 lata rządów PiS!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również