UDOSTĘPNIJ
fot. flickr.com

Rząd Prawa i Sprawiedliwości nieustannie pracuje na swój wizerunek. Choć wybory parlamentarne są odległą przyszłością, już dziś musi pracować na elektorat, by móc myśleć o drugiej kadencji. Od przyszłego roku rusza program, który jest dla Beaty Szydło równie ważny, co 500+.

Z danych władz wynika, że jedynie 5000 z 30,5 tys. placówek oświaty w Polsce ma dostęp do internetu na tyle szybkiego, aby można było z niego korzystać w celach dydaktycznych. Dodatkowo okazuje się, że jedynie czwarta część wszystkich uczniów korzysta z internetu na lekcjach informatyki.

 Tylko 5 tys. z ponad 30 tys. szkół w całej Polsce ma tak naprawdę dostęp do szybkiego internetu. To oznacza, że około 25 tys. szkół jest tego internetu pozbawionych, a zatem możemy mówić o wykluczeniu cyfrowym edukacji w Polsce. To nie jest dobry prognostyk dla przyszłości naszych dzieciaków – mówi minister cyfryzacji Anna Streżyńska.

Rządowe plany

Wedle zamysłu ekipy rządzącej rozwiązaniem tej sytuacji jest interwencja. Jej plany zakładają, że już w 2018 roku 1,5 tys. szkół podłączonych zostanie do szerokopasmowego internetu. Wszystko w ramach Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej. Docelowo program objąć ma wszystkie 30,5 tys. szkół w naszym kraju.

– Chcemy, żeby cała ta inwestycja edukacyjna została zakończona w 2020 roku. Program 500 Plus spowodował, że dzieci mają większe możliwości spokojnego i dostatniego życia. Programem OSE chcemy dać im szansę cywilizacyjną, żeby ich przyszłość malowała się w bardziej sprawiedliwych barwach w stosunku do rówieśników z innych krajów europejskich – mówi Anna Streżyńska.

źródło: biznes.interia.pl

Tymi zdjęciami wnuczka Millera PODBIJA INTERNET!

Jakie wykształcenie ma Beata Szydło? Nie do wiary! Czego uczyli się nasi politycy

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również