UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikipedia (Łukasz Skrzypecki)

Pomimo upływu lat Andrzej Piaseczny pozostaje wciąż jednym z najbardziej docenianych, popularnych głosów polskiej sceny muzycznej. Piosenkarz nie zawsze radził sobie jednak tak dobrze z prowadzeniem owocnej kariery, jak dziś. Co ciekawe, dopiero po długich miesiącach spędzonych na scenie oraz spotkaniach z fanami postanowił on publicznie opowiedzieć o swym dramacie.

Na pewnym etapie zawodowego rozwoju popularny Piasek napotkał na swej drodze ogromne problemy. Kiedy wreszcie zdecydował się zdradzić ich szczegóły, zadziwił wiernych sympatyków, którzy podziwiają jego muzykę od wielu lat.

– Myślę, że od alkoholizmu dzieliła mnie jakaś milisekunda, ale mimo to nie przekroczyłem tej granicy. I to też z uśmiechem czasem zauważam, że może we mnie jest po prostu zbyt wiele rozsądku. By nie było, nie zarzucam sobie tego, że nie zostałem alkoholikiem. Mam w sobie jednak bardzo dużo tego rozsądku – zdradził Piaseczny dziennikarzom Onetu.

– W momencie mojego najgorszego załamania artystycznego zbawienna okazała się myśl, że w gruncie rzeczy nie muszę uprawiać muzyki przez całe życie. (…) ważne było powiedzenie sobie, że nic nie muszę. Dzięki temu zrozumiałem, że skoro tak, to nie ma sensu umartwiać się problemami – dodał także w bardzo szczery sposób artysta.

Jak zmienił się biust Natalii Siwiec? Szokujące przemiany gwiazd

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również