UDOSTĘPNIJ

Od dziś będzie obowiązywać nowe prawo, które przyniesie ogromne utrudnienia dla milionów Polaków. Wdrażany jest Centralny System Ewidencji Pojazdów i Kierowców CEPiK 2.0, w którym musi zawierać więcej danych o każdym samochodzie. 

Wprowadzanie nowego prawa dla pojazdów już przynosi przeszkody. W pierwszych dniach mogą pojawić się problemy z zarejestrowaniem pojazdu. Problemy mogą dotyczyć wszystkich wydziałów komunikacji.

W październiku Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę ustawy o ruchu drogowym. Zakłada ona o przyspieszeniu wejścia w życie przepisów dotyczących systemu CEPiK 2.0 w zakresie Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Co nowego?

Nowe przepisy to efekt działań naprawczych podjętych wobec wcześniej wspominanego systemu. Jednym z elementów jest etapowe uruchomienie jego zmodernizowanej wersji. Za przegląd pojazdu będzie trzeba zapłacić z góry. Ograniczy to liczbę osób, które posiadają niesprawny pojazd. Jeżeli diagnosta znajdzie usterkę skutkującą wynik negatywny badania technicznego będzie on zobligowany do określenia jego wyniku jako „negatywny” oraz przekazania informacji o tym do CEP wraz z kodem usterki.

Nie będzie możliwości przerwania badania w celu umożliwienia jej usunięcia. Kierowca nie może w takiej sytuacji liczyć na zwrot pieniędzy – tłumaczy Instytut Transportu Samochodowego

Kierowca będzie zobowiązany usunięcia usterki w czasie 14 dni oraz ponownego wykonania badania. Koszt ponownej weryfikacji wyniesie w przedziale od 13 do 36 złotych o ile będzie ona odbyta na tej samej stacji kontroli pojazdów oraz w zależności od wagi samej usterki.

Szeroki zakres danych

Celem nowych przepisów jest poprawa jakości danych oraz wzrost bezpieczeństwa dot. ruchu drogowego jak i obrotu pojazdami. Do danych o zatrzymanych dowodach rejestracyjnych i przyzwoleniach czasowych przez służby kontroli ruchu drogowego uprawnienia dostanie Straż Graniczna.

Do CEP będą trafiać informacje o zabezpieczeniach na pojeździe, w tym jego zajęciu przez organ egzekucyjny czy o zabezpieczeniu majątkowym, a także dane o istotnych szkodach powypadkowych napływające z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.- informuje ITS.

Podwójnie dla spóźnialskich

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa informuje, że przegląd zrobiony po terminie kierowcy będą płacić podwójnie. Przepisy przewidujące podwyżkę stawki podstawowej za badanie pojazdu do 126 zł brutto mają wejść w życie 20 maja 2018 r. Jeśli kierowcy nie zrobią badań w terminie, który jest przewidziany w dowodzie rejestracyjnym otrzymają dodatkowe 30 dni na zgłoszenie się do stacji kontroli. Po ich upływie zapłacą za przegląd aż 252 złotych, jednak będzie on możliwy do wykonania tylko w jednej z 19 nowych, specjalnych stacjach kontroli, które są objęte nadzorem przez Transportowy Dozór Techniczny. Takie specjalne stacje mają powstać przynajmniej po jednej na każde województwo.

Źródło: Wsedno24.pl, Rzeczpospolita 

 

Jak Tusk radzi sobie w Brukseli? Internauci nie zostawiają na nim suchej nitki! [MEMY]

Elżbieta II unikała płacenia podatków? Ta afera już TRZĘSIE światem!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również