UDOSTĘPNIJ

Ohydne odkrycie, jakiego dokonała jedna klientka Biedronki, jest trudne do opisania. Sklep powinien zadbać o najwyższą jakość oferowanych rzeczy. Tymczasem nie tylko ona, ale także wielu innych klientów potwierdza, że tak obrzydliwe rzeczy można znaleźć w sprzedawanych w sieci produktach.

Jedna z klientek należącej do Jeronimo Martins sieci dyskontów pochwaliła się odkryciem dokonanym w produktach sprzedawanych w sklepie. Zakupiła bowiem wiórki kokosowe i paczkę kaszy bulgur. I w jednej i w drugiej paczce znalazła… żywe robaki.

– Serdecznie NIE POLECAM wiórek kokosowych z Biedronki, w moich jest mnóstwo robaków, wszystkie żywe i skręcone fujjjjjjj. NIE POLECAM też kaszy bulgur Plony Natury, tam też dziś znalazłam larwę. Biedronko, szkoda, że cię oznaczyć nie mogę, ale może ktoś udostępni, niech ludzie zobaczą jakie pyszności można u was zakupić – napisała na Facebooku pani Żaneta.

Wrzuciła także na Facebooka nagrany przez siebie filmik, na którym widać, jak larwy się wiją. Niestety – post już został usunięty, jednak w Internecie wciąż pozostają zdjęcia posta pani Żanety.

Według mediów larwy, widniejące na zdjęciach należą do mola spożywczego. Okazuje się, że pani Żaneta nie jest jedyną ofiarą tanich produktów w Biedronce. Pod jej postem zgłosiło się wiele innych osób, które też informowały o podobnych doświadczeniach.

Taka sytuacja może przydarzyć się każdemu. Warto więc przed zakupem dokładnie obejrzeć produkty. Równocześnie należy też pamiętać, że to do sklepu należy dopilnowanie, by sprzedawany towar był najlepszej jakości. Takie znaleziska można więc reklamować.

fot. facebook.com

Źródło: wrealu24.pl

Jedzenie tych rzeczy jest NAJGROŹNIEJSZE!


Te rzeczy NAJBEZPIECZNIEJ jeść!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również