UDOSTĘPNIJ
fot. portalsamorzadowy.pl/ pixabay

Zwykle ci, którzy najgłośniej krzyczą o zasadach moralnych sami mają najwięcej za uszami. Radny PiS Rafał Piasecki jakiś czas temu zarzucał Robertowi Biedroniowi demoralizowanie dzieci. Teraz jednak na jaw wyszły wstydliwe szczegóły życia prywatnego polityka.

Rafał Piasecki stanowczo wypowiedział się przeciw Biedroniowi zarzucając mu psucie moralne dzieci. Z jakiego powodu? Chodzi o to, że Biedroń ośmielił się przyjechać do Bydgoszczy aby promować swoją książkę. Radny PiS zaapelował również, aby geje nie mówili publicznie o swojej orientacji.

– Gejom mówię stanowcze NIE, NIE, NIE!
Nie życzę sobie demoralizowania moich dzieci poprzez publiczne lobbowanie Waszego „chorego” w mojej ocenie stanu umysłu! – pisał Piasecki.

Teraz na jaw wyszło, że jeśli chodzi o demoralizowanie dzieci to Piasecki faktycznie jest ekspertem.

– Rafał Piasecki w każdym mężczyźnie widzi kochanka żony, a prawda jest taka, że ona przeżywała z nim gehennę. Wyzywał ją, bił, wyrzucał jej rzeczy przez okno – można przeczytać na stronie Expressu Bydgoskiego.

Co więcej, na łamach EB Piasecki sam przyznał, że często urządzał w domu awantury, ale nie bił żony a „najwyżej zatykał jej ręką buzię, kiedy głośno krzyczała”. Potwierdził także, że w szale wyrzucał jej rzeczy przez okno

Z jakiego powodu w domu Piaseckich wybuchały kłótnie? Poseł skarży się, że żona wolała pracować zamiast gotować mu obiady, co niezmiernie go irytowało.

– Pochodzę z tradycyjnej rodziny, gdzie mężczyzna zarabia, a żona sprząta, gotuje, prasuje. Moja tego nie lubiła robić. Na pierwszym miejscu stawiała pracę, na drugim fittnes. Oczekiwałem, że przynajmniej raz dziennie poda mi ciepły posiłek, a skoro zwykle jest zmęczona i chce szybciej iść spać, to wcześniej położy dzieci do łóżek i godzinę od 21. do 22. spędzi ze mną – tłumaczył.

Jak sam wyznał, kiedyś wyrzucił przez okno modem, baterie i kabel od laptopa żony, ponieważ korzystała z niego.

– Przyjeżdżała wieczorem i siadała do komputera. Prosiłem ją, żeby z tym skończyła, bo mąż i żona powinni mieć dla siebie czas.  – wyjaśnia swoje zachowanie.
– Mamy nagranie sprzed Wigilii, gdzie Piasecki mówi do żony: „ Żono, od nowego roku będę cię zdradzał. Zrobię to w imię Boże, żeby ciebie wychować. I biję cię w imię Boże, żebyś zrozumiała, jak powinna funkcjonować prawdziwa chrześcijanka – powiedziała Expressowi Bydgoskiemu kobieta, która w imieniu żony Piaseckiego rozmawia z mediami.

– Ona mnie nagrywała od 2013 r. i teraz dostarczyła do sądu 7 nagrań naszych kłótni – oburza się Piasecki w rozmowie EB. Nie odniósł się jednak do powyższego cytatu, a więc w tym momencie trudno jednoznacznie orzec o jego prawdziwości.

1 lutego żona radnego uciekła przed mężem do Warszawy. 7 lutego oskarżyła go o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad dziećmi.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również