UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Temu niewidomemu po podarunku, jaki otrzymał od opieki społecznej, wcale nie jest do śmiechu. Mężczyzna prosił jedynie o białą laskę i termometr głosowy. To, co mu wręczono, wywołało u niego płacz.

Stiepan Papilian to niewidomy emeryt mieszkający na wschodnich krańcach Rosji w miejscowości Jużnosachalińsk. Mężczyzna od dawna boryka się z brakiem białej laski, która jest mu potrzebna do sprawnego poruszania się. Narzeka też na brak termometru głosowego, który mógłby go informować o temperaturze. Ze swoim problemem zwrócił się do opieki społecznej.

Po czasie zrealizowano jego prośbę i do domu niewidomego trafiła paczka. Kiedy jednak Papilian rozpakował przesyłkę, wybuchnął płaczem. Zamiast laski i termometru dostał bowiem… telewizor. Poczuł, że ktoś robi sobie z niego żarty. O problemie powiedział rodzinie, która nagłośniła sprawę.

– Po co niewidomemu telewizor? To tak jakby podarować człowiekowi bez nóg rower na dwóch kółkach – pytał mężczyzna przez łzy.

Urzędnicy z pomocy społecznej tłumaczą, że wręczenie niewidomemu telewizora to wynik fatalnej pomyłki. W trakcie realizowania zlecenia opierano się na starym orzeczeniu lekarskim. Kiedy to było wystawiane, emeryt widział jeszcze krawędzie przedmiotów. Od czasu wystawienia go stan zdrowia Papiliana się pogorszył. Mężczyzna jest załamany, ponieważ wystawienie kolejnego orzeczenia może trwać nawet ponad rok.

źródło: rp.pl

Tak żyją nieprzyzwoicie bogate dzieci rosyjskich oligarchów [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również