UDOSTĘPNIJ

Barack Obama chce, by Brytyjczycy pozostali w Unii Europejskiej. Podczas swojej wizyty w Wielkiej Brytanii podkreślił jednak, że obywatel muszą zdecydować sami. Z kolei David Cameron zaznacza, że jeśli w referendum większość opowie się za wyjściem z Unii, to będzie to oznaczać rozstanie.

Premier Cameron przekonuje, że to obywatele dokonają wyboru, ale wyjście z Unii Europejskiej nie doprowadzi do rozwiązania problemów gospodarczych z jakimi boryka się kraj. Tego samego zdania jest Barack Obama, który namawia Brytyjczyków do pozostania w Unii.

Prezydent USA uważa, że będąc w Unii Wielka Brytania lepiej poradzi sobie z walką z terroryzmem, spowolnieniem gospodarczym oraz ograniczeniem imigracji. Przekonywał, że swoje rady daje jako przyjaciel. Z kolei polityk Nigel Farage z frakcji eurosceptycznej uważa, że Obama to prezydent USA, który był najbardziej nieprzychylnym Brytyjczykom od lat, więc jego porady nie są atrakcyjne.

Referendum odbędzie się 23 czerwca. Według ostatniego sondażu dla ITV News, 51 proc. Brytyjczyków chce pozostania w Unii, 40 proc. będzie głosować za wyjściem. Pozostali wciąż się wahają.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: PAP

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również