UDOSTĘPNIJ

Już za rok czeka nas 100-lecie odzyskania niepodległości. Jak planuje ministerstwo, o tym wydarzeniu ma mówić cały świat. Chcą obchodzić je z rozmachem i należycie upamiętnić.

Cały świat ma na nas patrzeć z podziwem i uznaniem. Tak właśnie Święto Niepodległości chce upamiętnić Ministerstwo Obrony Narodowej. Warszawa ma pokazać, że Polacy to wciąż dumny i wielki naród. Jednak pomysł jaki chcą zrealizować dziwi nawet rodaków.

Było wiele planów na to, jak upamiętnić ten dzień. Najpierw był pomysł przeprowadzenia referendum konstytucyjnego w tym dniu, a potem także kilka mniejszych idei. Żaden jednak nie wejdzie w życie, bo MON ma dla nas coś zupełnie nowego.

100 na 100-lecie Polski

Ministerstwo w ostatnim czasie dysponuje powiększonym budżetem. Zamierza część środków przeznaczyć na upamiętnienie Święta Niepodległości. MON planuje wybudować 100 pomników na 100-lecie Polski. Mają być postawione na terenie całego kraju. Chodź taka wizja robi wrażenie, to pomysł jest kontrowersyjny, jednak resort zaznacza, że idea jest tak piękna, iż można poświęcić na to „trochę” pieniędzy.

Cieszmy się z niepodległości

Jak mówi sekretarz stanu MON ich zamysłem, jest stworzenie w Polsce społecznego ruchu na rzecz świętowania niepodległości i radość z jej odzyskania. Wedle pomysłu resortu, w całym kraju mają stanąć pomniki kamiennych kolumn zwieńczonych orłem w koronie. Kilka dni temu ruszył konkurs na projekt pomnika. O ich budowę będą zabiegały samorządy.

W internecie jest wiele komentarzy, które chwalą inicjatywę Ministerstwa Obrony Narodowej mówiąc, że jest to kontynuowanie tradycji przedwojennej czy upamiętnienie regionalnych bohaterów z różnych okresów Polski. Są również głosy krytyki, że to bezsensowne wydawanie pieniędzy i można by było je przeznaczyć na dozbrojenie armii.

Źródło: wsedno24.pl

Ta polska wieś ZACHWYCA ludzi na całym świecie!


Kto ma lepszą armię: Polska czy Ukraina? PORAŻAJĄCA różnica!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również