UDOSTĘPNIJ

Jak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny, roszczenia o zwrot majątku osób, które wyjechały do Niemiec uprzednio zrzekając się polskiego obywatelstwa, nie będą rozpatrywane. Tym samym unieważniono około 30 tysięcy takich wniosków.

Jak stwierdził Lech Obara, adwokat i osoba współodpowiedzialna za Ruchu Prawników przeciwko Niemieckim Roszczeniom Rewindykacyjnym – „Wyrok NSA powstrzyma roszczenia przesiedleńców do Niemiec, które sięgają czasu II wojny światowej”.

Ta sprawa jest ważna, ponieważ od 1948r. do Niemiec przeniosło się ponad milion Polaków. Wielu z nich ubiegało się o zwrócenie pozostawionego majątku, co było dla państwa nie lada problemem. Zdarzało się niejednokrotnie, że przesiedleńcy, bądź ich krewni, domagali się zwrotu nawet całych kompleksów budynków.

Najwięcej wniosków o zwrot majątku było dotychczas na Warmii i Mazurach oraz na całym Śląsku. Ludzie, którzy starają się odzyskać utraconą własność, bądź uzyskać odszkodowanie, są zazwyczaj dobrze przygotowani – doszukują się starych aktów, różnych wpisów w rejestrach, a nawet starych fotografii, które mogłyby poświadczyć ich prawa do wysuwania roszczeń. Są także obyci w polskim prawie dotyczącym własności i zwrotu majątku.

Co więcej, sytuację takich osób polepszała ustawa z 2012r. o obywatelstwie. Dzięki niej przesiedleńcy łatwiej odzyskiwali obywatelstwo, które było im nieodzowne, by w ogóle sądzić się w sprawie swoich roszczeń. Od teraz jednak, nawet przywrócony im status obywatela Rzeczypospolitej, nic nie da, a wszystko za sprawą jednego orzeczenia Sądu Administracyjnego.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: rp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPolska po raz kolejny odmówiła pomocy polskim uchodźcom z Ukrainy
Następny artykułFrancja zaangażuje się w wojnę w Syrii
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również