UDOSTĘPNIJ
fot. flickr.com/wikimedia.commons.org

Internetowi oszuści prześcigają się w nowych metodach wyłudzania pieniędzy. Był motyw nigeryjskiego księcia oraz wnuczka, teraz nadszedł czas na nazistowskiego dyktatora, który szantażuje ofiary.

„Hitler-Ransoware” tak nazywa się złośliwy program. Zasada jego działania jest dosyć prosta, skanuje katalogi, w których najczęściej zapisywane są pliki, a następnie usuwa rozszerzenia i zaczyna szantaż.

Na ekranie komputera pojawia się nagle Hitler oraz żądanie wpisania kodu podarunkowego do operatora telekomunikacyjnego na 25 euro. Przy okazji uruchamia się zegar, jeżeli po 60 minutach nie spełni się żądań to wirus ponownie usuwa kolejne pliki.

Zdaniem ekspertów wirus z dyktatorem jest testem koncepcyjnym. W ten sposób program sprawdza, jak szokujący obraz i krótki czas na reakcje wpłynie na ofiary. Na wczesną fazę powstawania wirusa ma wskazywać niechlujne wychowanie i linijka „Das ist Ein Test” w kodzie.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

 wk źródło:natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również