UDOSTĘPNIJ

W trakcie manifestacji przeciwko brutalności policji wobec osób o ciemnym kolorze skóry w Dallas dochodzi do pięciu morderstw. Czarni snajperzy, w odwecie za swoich pobratymców, zabijają pięciu policjantów i ranią kolejnych siedmiu funkcjonariuszy oraz dwóch cywilów. W wyniku działań służb bezpieczeństwa jeden z strzelców wyborowych zostaje zabity – przy pomocy bomby przymocowanej do robota. Mordercą był Micah Xavier Johnson żołnierz rezerwy wojsk Stanów Zjednoczonych. Motywowała nim chęć uśmiercenia jak największej ilości BIAŁYCH pracowników policji. Johnson, jak wspomniano, nie był sam. W sprawie strzelaniny zatrzymano bowiem także kilka innych osób. Afroamerykanie protestując przeciwko „agresji” aparatu represji państwowej, w wyniku której zginęło dwóch czarnoskórych mężczyzn – jeden w Baton Rouge w Luizjanie, a drugi w St. Paul w Minnesocie urządzili służbom bezpieczeństwa wewnętrznego USA najkrwawszy dzień od czasu zamachu na WTC. Napastnicy nie byli związani z żadną organizacją terrorystyczną czy przestępczą. Kierowała nimi chęć odwetu za, ich zdaniem, brutalność działań służb amerykańskich. Warto dodać, że do sytuacji takich jak w Baton Rouge i w St. Paul dochodzi na terenie całego USA przez okrągły rok, by przypomnieć tylko Ferguson, Baltimore czy Nowy Jork.

Wielu ludzi grzmi, twierdząc iż służby bezpieczeństwa postępują w sposób rasistowski. Wszakże większość zabitych przez oficerów ludzi ma ciemny kolor skóry. Biorąc jednak pod uwagę fakt, wśród jakich grup w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej przestępczość klasyfikuje się jako największa i kto stanowi największą część populacji więziennej w kraju fakt ten przestaje dziwić (statystyka chyba nie jest rasistowska?). Co więcej, trudno znaleźć przykłady na przeprowadzanie manifestacji przez Latynosów czy białych, mimo że osoby o białym kolorze skóry, czy osoby z Ameryki Łacińskiej także padają ofiarami interwencji stróżów prawa. Jedynie po śmierci osób czarnoskórych wybuchają liczne protesty, połączone z wybuchami zamieszek, dewastacji mienia, kradzieżami itd. (takie tam przestrzeganie prawa). Bardzo mi przykro z powodu śmierci zarówno Afroamerykanów jak i wszystkich innych ludzi zastrzelonych przez oficerów policji, ale może niech najzwyczajniej w świecie przestaną popełniać przestępstwa? Przestrzeganie obowiązującego porządku prawnego powinno być w tym przypadku najlepszym lekarstwem. Zwłaszcza, że analizy kryminalistyczne nie tylko nie potwierdzają, ale zupełnie zaprzeczają wersjom wydarzeń lansowanym przez takie organizacje jak Black Lives Matter. Naczelnym przykładem może być sprawa z Ferguson, gdzie lekarze medycyny sądowej oraz specjaliści od balistyki jednoznacznie potwierdzili wersję funkcjonariusza organów ścigania (zastrzelił Afroamerykanina, ponieważ ten próbował odebrać mu broń). Nadto, zwyczajnie nie chce mi się wierzyć, żeby mundurowi ot tak strzelali sobie do kogoś bez powodu. Wszyscy są równi wobec prawa, a z broni nie robi się użytku jeśli nie ma ku temu ważnych powodów.

Dzisiejszy rasizm ma zupełnie nowe oblicze. Jego ofiarą padają biali, czego sytuacja w Dallas jest tragicznym i brutalnym potwierdzeniem. Winni tego stanu rzeczy powinni zostać przykładnie i surowo ukarani. Z kolei poprawność polityczna musi wreszcie, bezwzględnie i ostatecznie skończyć na śmietniku historii. Strzelanina w Dallas była aktem rasizmu czarnych wymierzonego w białych. Niestety, prawie nikt nie chce tego jasno i głośno powiedzieć.

Szymon Malik

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również