UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikipedia (Adrian Grycuk)

Najnowszy sondaż prezydencki przeprowadzony przez pracownię IBRiS dla „Rzeczpospolitej” zadziwił wielu wyborców swoimi wynikami. Chociaż lider wciąż się w nim nie zmienił, sytuacja w dalszej części stawki staje się coraz bardziej kontrowersyjna. Jak zwykle przypominamy oczywiście, aby do wyników tego typu badań podchodzić z odpowiednim dystansem.

Przeprowadzony tuż po ogłoszeniu decyzji Andrzeja Dudy związanej z zawetowaniem ustaw pomysłu PiS sondaż ze sporą przewagą wygrał właśnie obecny prezydent, którego poparło 36,2 proc. ankietowanych. Warto zaznaczyć, że w najnowszym badaniu sprawdzającym zaufanie do partii politycznych, Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 32,3 proc. poparcia, a więc mniej niż Andrzej Duda w sondażu prezydenckim.

Na drugim miejscu według ankietowanych uplasował się Donald Tusk, którego poprzeć chciałoby 20,5 proc. osób biorących udział w badaniu. Podium zamknął tym razem Robert Biedroń z poparciem wysokości 16,3 proc.

Następne miejsca zajęli kolejno Paweł Kukiz (7,7 proc.), Władysław Kosiniak-Kamysz (4,1 proc.) oraz Janusz Korwin-Mikke (2,6 proc.). Największe powody do niepokoju ma za to najbardziej popularny polityk Nowoczesnej, Ryszard Petru, na którego swój głos chciałoby oddać jedynie 1,5 proc. ankietowanych.

Co ciekawe, zdobył on prawie takie samo poparcie, jak Marian Kowalski, gorszy od niego tym razem o 0,3 pkt proc. Warto przypomnieć, że działacz ten startował w wyborach w 2015 roku z ramienia Ruchu Narodowego.

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również