UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/flickr.com

Program „500+” pozostaje najgłośniejszą zmianą dokonaną przez obecny rząd. Nic więc dziwnego, że politycy Prawa i Sprawiedliwości nawiązują do niego przy każdej możliwej okazji.

Ministerstwo rozwoju zaprezentowało plan zmian w ustawach podatkowych. Reformy mają ułatwić życie małym przedsiębiorcom. Jeśli przepisy wejdą w życie, to wzrosną limity jednorazowego rozliczania amortyzacji na zakup maszyn. Według obliczeń ekspertów, firmom korzystającym z ulgi da to przeciętnie 666 zł oszczędności rocznie.

W przygotowanym przez ministerstwo rozwoju projekcie nowelizacji ustawy o PIT i CIT zawarto przepisy, które mają ułatwić życie przedsiębiorcom. Będą mogli „wrzucić w koszty” całość zakupu maszyn i urządzeń o wartości od 10 do 100 tys. zł, a nie jak wcześniej – do 3,5 tysiąca złotych. Do tej pory przy większych kwotach trzeba było rozliczać koszt zakupu na raty, według specjalnej tabeli amortyzacyjnej.

Do „jednorazowej amortyzacji” będą uprawnieni mali przedsiębiorcy. Co oznacza to w praktyce? Mowa o tych, których obroty nie przekraczają 1,2 miliona euro rocznie (około 5 mln złotych).

– Ta inicjatywa to swoiste 500+ dla przedsiębiorców. Jeżeli firma dokona zakupu o wartości 100 tys. zł i skorzysta z odpisu w pełnej wysokości, to dzięki nowym rozwiązaniom zyska nawet 17,7 tys. zł. Dla małego i średniego przedsiębiorcy to jest znacząca kwota – tłumaczyła wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Zobacz również