UDOSTĘPNIJ

.Nowoczesna przystępuje do kontrataku. Jak informuje „Newsweek” partia Ryszarda Petru chce postawić na całkiem nowego kandydata na stanowisko prezydenta Warszawy. 

Wystawienie przez Platformę Obywatelską kandydatury Rafała Trzaskowskiego było szokiem dla reszty partii opozycyjnych. Nowoczesna liczyła na dogadanie się w sprawie wystawienia wspólnego kandydata a – jak twierdzą jej politycy- kandydatura Trzaskowskiego nie była z nimi omawiana.

Po okresie stagnacji i szukania pomysłów na wyjście z pata, w Nowoczesnej narodził się nowy pomysł a prace nad jego wdrożeniem w życie już trwają. Ryszard Petru chciałby postawić na kandydata centrolewicowego.

–  Sztandar centrolewicy leży na podłodze, trzeba go tylko podnieść. Przecież jedynym prezydentem, który wygrał w pierwszej turze, był Aleksander Kwaśniewski. Wyborcy lewicy nie rozpłynęli się w powietrzu, oni cały czas są, tylko trzeba przedstawić im ofertę. Plan jest konkretny. Wycofamy Rabieja i jako koalicja zgłosimy nowego kandydata na prezydenta Warszawy – twierdzi w rozmowie z dziennikarzem gazety Newsweek współpracownik Ryszarda Petru.

Trzech kandydatów

Według informacji „Newsweeka” pod uwagę brane są trzy osoby: Ryszard Kalisz z SLD, Barbara Nowacka i posłanka .Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz. Autor artykułu zaznacza jednak, że Gasiuk-Pihowicz ma w tym rozdaniu najmniejsze szanse, choć kandydowanie Kalicza i Nowackiej to wielka niewiadoma.

Prowadzimy różne rozmowy. Sam też bardzo namawiam Barbarę Nowacką – mówi w rozmowie z „Newsweekiem” Dariusz Joński, współzałożyciel Inicjatywy Polskiej.

Basia boi się kolejnej porażki, ale rozmowy są bardzo intensywne i myślę, że jesteśmy blisko pozytywnego finału. W naszej hierarchii stoi wyżej niż Kalisz, który z kolei chciałby, żeby najpierw wszyscy się dogadali a potem przyszli go prosić – cytuje anonimowego polityka .Nowoczesnej „Newsweek”.

Źródło: Newsweek.pl

11 teorii spiskowych, które okazały się prawdą

Jak naprawdę bogaty jest Petru? 10 interesujących faktów z jego życia

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również