UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

Nietypowy sposób na złodziei próbujących okraść restaurację ma pochodzący z Egiptu Ahmed Said. Restaurator prowadzący swą działalność w Christchurch w Nowej Zelandii ignoruje bowiem próby okradzenia jego lokalu. Nagranie z monitoringu udostępniła nowozelandzka policja.

Ahmed stał się bohaterem po tym, jak potraktował rabusia próbującego wymusić na nim wydanie pieniędzy z kasy. Kiedy złodziej pojawił się w restauracji Saida i zagroził mu bronią, Egipcjanin nie zwrócił na agresora najmniejszej uwagi. Na nagraniu wyraźnie widać jak restaurator dalej przygotowuje jedzenie dla klientów.

„On wcale mnie nie wystraszył, ale moje zachowanie było dla niego zupełnym zaskoczeniem” – mówi Said.

Po tym jak Said wydał ostatni posiłek, odwrócił się do napastnika plecami i poszedł na zaplecze. Tam zadzwonił na policję. Funkcjonariusze jednak dotychczas nie ujęli złodzieja, który spanikował i wybiegł z restauracji pokonany przez spokój Egipcjanina.

Said oświadczył, że choć agresor groził mu bronią, nie miał się czego bać. Restaurator zauważył bowiem, że „ten człowiek przyszedł go obrabować, a nie zastrzelić”, dlatego nie obawiał się jego pistoletu. Wiedział, że broń ma służyć tylko jako straszak.

„Żaden ze złodziei, którzy przychodzą okraść restaurację, nie chce pakować się w naprawdę duże kłopoty. A to naprawdę duży problem, kiedy zastrzelisz kogoś podczas próby kradzieży. Dlatego wiedziałem, że mnie nie zabije” – mówi Ahmed.

Restaurator oświadczył, że to pierwsza taka sytuacja w Nowej Zelandii, gdzie swój przybytek prowadzi od 15 lat. Podobne sytuacje miał jednak widywać w ojczystym Egipcie, gdzie do takich kradzieży dochodziło znacznie częściej.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: newsweek.pl, youtube.com
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również