UDOSTĘPNIJ

Norwegia jest bardzo bogatym krajem. Dzięki dużym złożom ropy, pozostaje jednym z nielicznych państw, które dysponują ogromną nadwyżką budżetową. Mimo tego, norweski rząd zdecydował się na wprowadzenie nowego podatku. Efekt? Oceńcie sami.

Chodzi o tak zwany podatek pasażerski w wysokości 80 NOK, co jest równowartością mniej więcej 40 złotych. W odpowiedzi na jego wprowadzenie, Ryanair zadecydował się na zamknięcie swojej bazy w Rygge.

Nielogiczna decyzja Rządu Norwegii o wprowadzeniu nowego podatku najbardziej uderzy w pasażerów przyjaznych środowisku, energooszczędnych linii, takich jak Ryanair, działając jednocześnie na korzyść przewoźników oferujących drogie taryfy, latających w połowie pustymi, paliwożernymi samolotami. W tej sytuacji Ryanair nie miał innego wyboru i musiał podjąć decyzję o likwidacji swojej bazy w Rygge, co doprowadzi do skurczenia się rynku przewozów pasażerskich w Norwegii o połowę. Wobec deklaracji władz lotniska o jego zamknięciu, Ryanair przeniesie pozostałe trasy z Oslo Rygge na lotnisko w Torp oraz rozpoczęcie operacje z głównego lotniska Gardermoen. – komentuje David O’Brien, CCO Ryanair

Na wprowadzonym podatku najbardziej ucierpią obywatele Norwegii. Wycofanie się Ryanair powoduje zamknięcie lotnisko Oslo Rygge, przez co pracę natychmiastowo straci ponad tysiąc osób. Poza tym, zamkniętych zostanie 16 tras – mowa tutaj o połowie ruchu lotniczego Norwegii (900 tysięcy pasażerów)!

Część tras zostanie co prawda przeniesiona na lotnisko Oslo Tropp, jednak nie wszystkie.

Kierunki, które zostaną zlikwidowane:

  1. Beziers
  2. Bruksela Charleroi
  3. Chania
  4. Dublin
  5. Edynburg
  6. Malaga
  7. Majorka
  8. Poznań
  9. Pula
  10. Ryga
  11. Rzeszów
  12. Saloniki
  13. Szczecin
  14. Tallin
  15. Wrocław
  16. Zadar

Kierunki, które zostaną przeniesione:

  1. Alicante
  2. Gdańsk
  3. Gran Canaria
  4. Kraków
  5. Manchester
  6. Mediolan Bergamo
  7. Teneryfa
  8. Warszawa Modlin

Nowe kierunki:

  1. Londyn Stansted
  2. Wilno

źródło: fly4free

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również