UDOSTĘPNIJ
Foto: pizabay

Przemówienie Andrzeja Dudy było jednym z głównych punktów programu uroczystości obchodzonych 11 listopada. W słowa Dudy wkradła się pewna wstydliwa pomyłka. Nikt jednak jej nie zauważył oprócz… byłego pracownika Bronisława Komorowskiego. Oburzony nie powstrzymał się od zgryźliwego komentarza.

W obchodach święta niepodległości 11 listopada udział wzięli m.in.: premier Beata Szydło, marszałkowie Sejmu i Senatu, a także szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Podczas przemówienia przed Grobem Nieznanego Żołnierza prezydent Andrzej Duda mylnie zacytował wystąpienie drugiego premiera II Rzeczypospolitej i prezesa Rady Ministrów w latach 1918-1919 – Jędrzeja Moraczewskiego.

Ktoś powinien nie dostać premii

Były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego ds. historii i dziedzictwa narodowego, prof. Tomasz Nałęcz wypowiedział się na ten temat:

– To niedopuszczalne, żeby w takim przemówieniu nie posprawdzać wszystkich cytatów i wszystkiego, co pada merytorycznie.

– Zastanawiałem się, czy o tym wspomnieć, ale myślę, że ktoś tam w kancelarii powinien nie dostać premii – powiedział dla TOK FM.

Mowa tutaj o słowach, które prezydent przypisał Moraczewskiemu. Chodzi o fragment Broszury Moraczewskiego z roku 1919.

Fragment z politycznej broszury Moraczewskiego z późnej wiosny roku 1919 wpisanej w ówczesny konflikt, bo Moraczewski był już w opozycji. Włożył w usta Moraczewskiemu, że to był ten entuzjazm z listopada roku 1918. Nie. Moraczewski pisał o entuzjazmie z 1918 roku, ale wypowiedział te słowa kiedy ten spór już był bardzo gorący – wyjaśnił Nałęcz.

 Zaznaczył jednak, że nie ma w tym żadnego niedopatrzenia prezydenta ponieważ, jak uważa:

Prezydent urzęduje, zajmuje się sprawami państwa, nie może iść przecież do biblioteki i sprawdzać cytatów. Od tego są dobrze uposażeni pracownicy prezydenta, żeby tego rodzaju potknięć w przemówieniu prezydenta nie było.

Źródło: tok.fm

9 największych kompromitacji rządu PiS

Po czym poznać, że jesteś wyjątkowo inteligentny? Oto 10 cech!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również