UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Piotr VaGla Waglowski, http://www.vagla.pl

Opozycja jeszcze dotąd nie może się otrząsnąć z tego, co w nocy ze środy na czwartek ogłosiło PiS. Nowe prawo dotyczące Sądu Najwyższego jest dla opozycji kroplą, która przelała czarę goryczy. Posłowie opozycji już zostali wezwani do mobilizacji. To już pewne, że poniedziałek będziemy świadkami czegoś wielkiego.

W piątek wszyscy posłowie PO otrzymali wiadomości SMS. W tych są proszeni o stawienie się w Sejmie na posiedzeniu w poniedziałek. Wówczas ma odbywać się czytanie projektu ustawy PiS dotyczącej Sądu Najwyższego. Opozycjoniści zapowiadają już, że nie dopuszczą do przepchnięcia nowego prawa.

– Uwaga! W związku z aktualną sytuacją polityczną proszę wszystkich o obecność w Sejmie w poniedziałek (17.07) od godz. 11.00 i 100 proc. frekwencję w czasie całego 46. posiedzenia Sejmu oraz nieplanowania wyjazdów zagranicznych. /-/ S. Neumann – czytamy w SMS-ie, który otrzymali posłowie PO.

Żeby tego było mało. Podobna mobilizacja została przeprowadzona w Nowoczesnej. Także posłowie PSL mają stawić się w pełnym składzie w poniedziałek. Wszystko po to, by zablokować wprowadzenie ustawy w życie. Bardzo prawdopodobne, że opozycja będzie próbować dokonać kolejnej blokady mównicy, jak było to w połowie grudnia 2016 roku.

Pojawiają się jednak głosy jeszcze bardziej radykalne. Radosław Sikorski mówił o „dorżnięciu watahy”, a Bronisław Komorowski o waleniu dechą w łeb”. Przeciwnicy opozycji przekonują więc, że opozycja i jej zwolennicy nie cofną się nawet przed rozwiązaniami siłowymi i zamachem stanu, by w najgorętszym momencie odebrać PiS władzę. O tym mówił także Stefan Niesiołowski, który zabiega o organizację „polskiego majdanu”, który ma pozbawić PiS władzy.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również