UDOSTĘPNIJ

Na piątkowym spotkaniu z Piotrem Szumlewiczem w Szczecinie pojawiła się Młodzież Wszechpolska. 15-osobowa grupa nie zamierzała zakłócać spotkania, tylko wręczyć lewicowemu publicyście 2 kg cebuli. 

Wszechpolacy rozłożyli banner głoszący, że Polska może być tylko katolicka i nazwali Szumlewicza „największym cebulakiem”.

Piotr Szumlewicz podziękował za cebulę i zachęcił do merytorycznego udziału w dyskusji na temat autorytaryzmu, świeckiego państwa oraz Jana Pawła II. Wszechpolacy obiecali zostać, jednakże niebawem opuścili spotkanie.

„Ale cebula przyda się. Poza tym doceniam, że obmyślili plan, poszli do sklepu, kulturalnie wręczyli cebulę. Należy się szacuneczek” – skomentował Szumlewicz – Może to gwiazdkowy prezent? – pyta lewicowy dziennikarz. 
mw

 

 

77 KOMENTARZY

  1. Kamil Kryszkiewicz Niestety, Szumi to taki trochę Korwin dla naszej lewicy. Dużo radykalizmu, dużo pieniactwa, wszystko po to, by było o nim jak najgłośniej. Czasami powie coś naprawdę dobrego, a czasami można zgnić słuchając jego wypowiedzi.

  2. Krzysztof Parszuto Tak, likwidacja podatku dochodowego to taki sam, ekstremizm jak ustanowienie go na 95%. Z tym, że Szumlewicz i tak wie co mówi, bo 95% miałoby być wg niego dopiero powyżej pewnego, bardzo wysokiego poziomu, a Korwin ze swoim brakiem dochodowego uprawia nie poglądy, tylko bajkopisarstwo (nie ma na świecie kraju bez podatku dochodowego). Niemniej jednak Szumlewicz przesadza z ekstremizmem chociaż rdzeń jego poglądów jest słuszny.

  3. Krzysiek Deputowski Ja specjalistą w dziedzinie ekonomii też nie jestem, ale pewne rzeczy można na logikę. Człowiek chcę pracować więcej, żeby zarabiać więcej. Ale tu na drodzę staję mu państwo – przekroczy zarobki o ileś złotych, to będzie musiał zapłacić więcej państwu w postaci podatku dochodowego. Przykładem są taksówkarze, którzy nie chcą przekroczyć pewnego progu podatkowego, bo im się to po prostu nie popłaca. Dlatego podatek dochodowy jest karą, za to, że chcemy zarabiać więcej. Dlatego porównanie Korwina do Szumlewicza jako radykałów nie nietrafione. 95% pod. dochod. jest radykalne – 0% nie. Odwołując się do aspektów kulturowych/społecznych – Korwin musi w ten sposób mówić. Chcąc nie chcąc gdyby nie on, tylko garstka ludzi w Polsce wiedziała co to jest liberalizm (gospodarczy). W mediach tego nie powiedzą. Szumlewicz chciałby za to nałożyć jeszcze większe podatki na obywateli – nie wiem co on chce osiągnąć, i czy cokolwiek powiedział mądrego, chętnie się dowiem.

  4. Krzysztof Parszuto Liberalizm gospodarczy doprowadził w Polsce do sprzedaży całego majątku narodowego obcemu kapitałowi, Polska stała się rezerwuarem taniej siły roboczej. Zamiast rozwijać rodzime przedsiębiorstwa sprywatyzowaliśmy je i przez to przekształciliśmy w nic nie znaczące montownie zagranicznych koncernów. Polska praca jest tania jak barszcz, a Kurwin chce ją jeszcze bardziej obniżać. Tysiące polskich przedsiębiorstw padło po wystawieniu na niszczycielskie działanie zagranicznej, bezwzględnej konkurencji. Pracownik w Polsce nie ma żadnych praw – większość młodych ludzi zatrudnianych jest na umowę śmieciową, można ich zwolnić kiedy się chce. Nie trzeba płacić za nich składki zdrowotnej ani ubezpieczenia, gdy kobieta zajdzie w ciążę to się ją zwalnia. Panuje u nas dziki kapitalizm, atmosfera dorabiania się za wszelką cenę bez dbania o nic. Niestety jak widzisz – wyzysk nie prowadzi do poprawienia bytu ludzi.

    A jeżeli chodzi o podatek dochodowy to właśnie po to stosuje się progresywne, łagodnie wzrastające oprocentowanie aby przejście na wyższy podatek nie było takie bolesne. W takim np. Singapurze jest 8 progów podatku dochodowego co wg mnie jest dobrym pomysłem.

  5. Konrad Szejdewik To co się działo w Polsce trudno nazwać prywatyzacją. Elita oddała większość państwowych zakładów za bezcen, na dodatek swoim ludziom. Twierdzisz, że w Polsce praca jest tania. Skoro jest taka tania, to czemu pracodawcy bardziej opłaca zatrudnić kogoś na zlecenie(nazywasz to śmieciową umową), nie muszą za niego odprowadzać składek? Bo łatwiej zwolnić? Po co zwolnić kogoś, kto pracuje dobrze?

  6. Konrad Szejdewik Podatek dochodowy jest zbędny, wystarczy tylko z pół miliona urzędników uczynić 10 tys., przy dzisiejszej komputeryzacji to jest jak najbardziej możliwe, no ale wiadomo ciepłe stołeczki zagrzane poszłyby się rypać, co tam że to darmozjady, ale praca jest.

  7. Konrad Szejdewik Podatek dochodowy nie wyrównuje szans dla biednych tylko im je odbiera, więc nie rozumiem jego istoty i jestem za całkowitym zlikwidowaniem tego podatku i mam gdzieś to jak jest w innych krajach.

  8. Nie wykazali sie merytoryka a zwyklym podobnym szumiemu populizmem. Jeżeli uważasz ze przedstawiahie swoich racji ma polegac na pajacowaniu i machaniu cebula a nie na logicznych racjonalnych argumentach to ja ci generalnke współczuję.

  9. A teraz p. Szumlewicz obierze cebulę, przysmaży, będzie sprzedawał w rynience smażoną cebulę, po kilku dniach zatrudni babcię do smażenia cebuli, po miesiącu zatrudni do smażenia kilkudziesięciu bezrobotnych, a za rok będzie miał już dużą cebularską firmę i zacznie eksport do Rosji.

  10. Krzysztof Parszuto No niestety, ale tak wygląda prywatyzacja – i dodam, że nie tylko w Polsce. Nawet by mnie nie bolało, że jakiś polski polityk ze starego systemu dostał jakieś przedsiębiorstwo – w końcu nie różni się to niczym od kapitalistycznego pierwotnego zawłaszczenia, a przecież komunistyczny kacyk mógłby ostatecznie dobrze zarządzać przedsiębiorstwem – bo niby czemu nie? Bądź co bądź, większość przedsiębiorstw powinna być jednak prywatna. Ale Polska sprzedała swoje zakłady zagranicznym koncernom, które zmieniły te zakłady na montownie i punkty outsourcingu czarnej roboty, natomiast rozwój, wysokie technologie oraz zysk ulokowane są za granicą, w macierzystym kraju danego przedsiębiorstwa.

    "Twierdzisz, że w Polsce praca jest tania. Skoro jest taka tania, to czemu pracodawcy bardziej opłaca zatrudnić kogoś na zlecenie(nazywasz to śmieciową umową), nie muszą za niego odprowadzać składek?"

    No to chyba proste – żeby kosztem pracownika w jego kieszeni zostało więcej. Pracownik jest zastraszony, bo może stracić prace w każdej chwili, a pracodawca może kupić córeczce Audi Q5. To jest chyba proste.

    "Po co zwolnić kogoś, kto pracuje dobrze?"

    "Dobra" i "zła" praca jest charakterystyczna dla zawodów "otwartych", w których panują inne reguły niż na najpopularniejszych stanowiskach. Współczesna praca jest zestandaryzowana i obłożona procedurami – nie ma czegoś takiego jak "dobry wykładacz towaru na półkę", "dobry kasjer". Myślisz, że Auchan czy Biedronka drżą, że jakiś kasjer albo magazynier odejdzie z pracy więc go nie zwolnią, jak zacznie się czegoś domagać? To nie XII wiek, gdzie dobry rzemieślnik był bezcenny. Jak jesteś informatykiem czy ekspretem od trakcji kolejowej to faktycznie – jesteś cenny. Ale gros społeczeństwa zajmuje stanowiska, które są w pełni zastępowalne.

    Bartosz Michno "Podatek dochodowy nie wyrównuje szans dla biednych tylko im je odbiera"

    No widzisz, wszystko byłoby super tylko rzeczywistość jakoś nie chce się dopasować do korwinistycznych wizji.

  11. No akurat tutaj Szumlewicz się zachował 100 razy lepiej od nich. Jak ktoś chce być uważany za poważnego, młodego człowieka, to chyba nie powinien próbować tak niemerytorycznie upokorzyć starszego człowieka na spotkaniu dla popierających go jak wręczając mu cebulę..

  12. No co Ty… Przecież to lewak. Bezrobotnych nie zatrudni tylko zacznie im dawać zasiłek z części wypłaty pracujących no i jeszcze romom coś dorzuci za darmo bo przecież tak im źle w naszym kraju :)

  13. Wiktor Pilak Czemu wręczenie cebuli jako prezentu jest dla ciebie obraźliwe? Cebula to bardzo przydatny produkt spożywczy. Co ciekawe, największą produkcją cebuli cieszy się Chińska Republika Ludowa, która panu Szumlewiczowi powinna się pozytywnie kojarzyć.

  14. Konrad Szejdewik
    -Twierdzisz, że liberalizm, prywatyzacja, niskie podatki i szalejący kapitalizm są złe dla gospodarki.
    -Przytaczasz Singapur (raj podatkowy, jedno z najbardziej sprywatyzowanych, wolnorynkowych, kapitalistycznych i bogatych państw Azji) jako przykład dla swoich racji.
    Nie do końca rozumiem twój tok myślenia.

  15. Konrad Szejdewik
    -Twierdzisz, że liberalizm, prywatyzacja, niskie podatki i szalejący kapitalizm są złe dla gospodarki.
    -Przytaczasz Singapur (raj podatkowy, jedno z najbardziej sprywatyzowanych, wolnorynkowych, kapitalistycznych i bogatych państw Azji) jako przykład dla swoich racji.
    Nie do końca rozumiem twój tok myślenia.

  16. Paweł Paszkowski No widzisz, widać nie znasz Singapuru z jego progresywnym podatkiem dochodowym (8 progów) socjalnym budownictwem mieszkalnym, państwowym holdingiem wytwarzającym 50% pkb, mocno wyregulowanym systemem bankowym oraz życiem społecznym (kara chłosty za wyplucie gumy do żucia na ulicę, zakaz palenia papierosów, kara śmierci za przemyt narkotyków).

    Wy, korwiniści, musicie wiedzieć, że indeks wolności gospodarczej nie bada "wolności" gospodarczej w korwinistycznym tego słowa znaczeniu. Mocno socjalna Szwajcaria, Kanada czy Dania, które są w top 10 najbardziej wolnych gospodarczo krajów świata, są dowodem na to.

  17. Paweł Paszkowski Btw, ja nie twierdzę, że liberalizm, prywatyzacja, niskie podatki i kapitalizm są złe dla gospodarki. Ja twierdzę, że:
    >prywatyzacja jest dobra
    O ile jest przeprowadzana stopniowo, z buforem czasowym, który pozwoli ludziom przyzwyczaić się do nowej sytuacji. Poza tym nie trzeba od razu sprzedawać wszystkiego, firma może stać się np. spółką akcyjną z udziałem państwa, a potem stopniowo przechodzić w ręce prywatne.

    >niskie podatki są dobre
    Dla ludzi zarabiających mało. Człowiek, który dużo zarabia nie odczuwa wysokich podatków, a biedny – owszem. Dobrze wydawane pieniądze z podatków powodują, że klasa średnia i niska jest bardziej skora do wydawania, co ostatecznie i tak opłaca się ludziom bogatym. Np. norwescy przedsiębiorcy powiedzieli wprost – popieramy socjał, popieramy wysokie podatki – bo te pieniądze i tak do nas wrócą.

    >kapitalizm jest dobry
    Cóż, nic lepszego nie wymyśliliśmy jak do tej pory. Ale jest różnica między kapitalizmem (który panuje teraz) a kapitalizmem wolnorynkowym albo anarchokapitalizmem, który nie panował nigdzie i nigdy.

    Ja naprawdę nie chcę się z nikim kłócić. Ja po prostu nie wierzę, ze to jest takie proste, że jak się zniszczy jakiekolwiek zwierzchnictwo społeczne nad wszystkimi dziedzinami życia to zapanuje powszechny dobrobyt. Komuniści gadali to samo – poprzyj nas to uleczymy świat ze wszystkich patologii. Komuniści też mawiali "kto nie pracuje, ten nie je" (Korwin-Mikke). Gdyby radykalne rozwiązania były takie skuteczne, to ktoś by je stosował. A nie stosuje nikt, no może poza Somalią.

  18. Konrad Szejdewik Zgadzam się z tym, że prywatyzacja powinna być wprowadzana stopniowo, i że należy przy tym procesie chronić polskie przedsiębiorstwa przed zagranicznymi koncernami.

    Podatki są dobre, ale tylko jeżeli pieniądze z podatków są zagospodarowane w odpowiedni sposób
    i użyte w odpowiednich celach, co niestety nie zawsze udaje się w naszym kraju.

    Nie jestem "korwinistą". Korwin-Mikke ma w mojej opinii zbyt skrajne poglądy w wielu dziedzinach
    i upraszcza problemy o których mówi.

    Cieszę się, że są jeszcze w internecie ludzie, którzy potrafią przedstawić argumentację swoich poglądów zamiast obrzucać innych wyzwiskami.

  19. Konrad Szejdewik Zgadzam się z tym, że prywatyzacja powinna być wprowadzana stopniowo, i że należy przy tym procesie chronić polskie przedsiębiorstwa przed zagranicznymi koncernami.

    Podatki są dobre, ale tylko jeżeli pieniądze z podatków są zagospodarowane w odpowiedni sposób
    i użyte w odpowiednich celach, co niestety nie zawsze udaje się w naszym kraju.

    Nie jestem "korwinistą". Korwin-Mikke ma w mojej opinii zbyt skrajne poglądy w wielu dziedzinach
    i upraszcza problemy o których mówi.

    Cieszę się, że są jeszcze w internecie ludzie, którzy potrafią przedstawić argumentację swoich poglądów zamiast obrzucać innych wyzwiskami.

  20. jeżeli jest lewakiem to mu się to nie będzie opłacać bo najpierw musiałby się zarejestrować, zacząć odprowadzać ZUS kupić kasę fiskalną, a następnie dać komuś umowę o pracę i by zbankrutował bo sprzedaż cebuli byłaby dla tak drobnego przedsiębiorcy nieopłacalna

  21. Ojej, mogli dyskutować, jasne. Ile osób już dyskutowało z szumim? Jaki to ma sens? W ogóle merytorycznie z szumim… Bladego pojęcia o ekonomii nie ma, a osoby, które tak strasznie go bronią najwyraźniej również.

  22. Polska katolicka albo zadna??? Jebane watykanskie kur..y !!! Jak nie chcecie silenej wielkioej Polski to wypierda..ac do watykanu!!!! Mlodziez wszechpolska = zdrajcy watykanskie pomioty !!!]

  23. Dla mnie zarówno kuce jak i MW to to samo jedni ślepo słuchają Korwina drudzy skrajnego nacjonalizmu. Ogólnie radykałowie czyli w 90 % gamonie które nie są w stanie spojrzeć na inny punkt widzenia niż ich własny. A wy czepiacie się słówek zamiast się zająć istotą problemu. Jakie to kurwa Polskie.

  24. Paweł Wejda Dla Ciebie. Ale pisanie ,że MW=KUCE to tak samo jakby napisać,że hitler=stalin bo w końcu jeden i drugi był zbrodniarzem.

    Ja ślepo w "korwę" nie patrzę bo pierdoli głupoty,że aż ciężko słuchać czasami.

  25. Paweł Wejda Dla Ciebie. Ale pisanie ,że MW=KUCE to tak samo jakby napisać,że hitler=stalin bo w końcu jeden i drugi był zbrodniarzem.

    Ja ślepo w "korwę" nie patrzę bo pierdoli głupoty,że aż ciężko słuchać czasami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ