UDOSTĘPNIJ
fot. po lewej : Katarzyna Pierzchała

Aktorka Maja Bohosiewicz opublikowała swoją opinię na temat Czarnego Protestu i poinformowała, że się z niego wypisuje, co było dość niespodziewane dla jej fanów z racji tego, że wcześniej sprzeciwiała się ustawie Stop Aborcji. Teraz uważa, że projekt jest zasłoną dymną związaną z ustawą o CETA. 

– Znacie te zasadę, że jak celnicy zatrzymali na granicy samochód pełen kokainy, to w tym czasie pewnie przejechały cichaczem 3 takie tiry? Jeżeli w państwie jest głośno na jakiś temat to też nie bez powodu. Wałkowanie tematu aborcji to tylko temat zastępczy żeby wzburzyć lud, który ślepo będzie wychodził na ulice mając poczucie, że wie co się dzieje i ma prawo głosu. W między czasie po cichu, obok przejedzie „tir pełen narkotyków” – komentuje Bohosiewicz.

Aktorka przekonuje, że największe media w Polsce nie zajmują się tematem ustawy o CETA, a nieustannie publikują informacje na temat ustawy aborcyjnej. Twierdzi, że kwestia CETA jest ważniejsza, bo dotknie każdego Polaka.

– Na pierwszych stronach czarny protest. A po cichu przechodzi właśnie ustawa która zaważy na życiu KAŻDEGO Z NAS. Ustawa o CETA ma być odpisana 26 października. Polskę zaleją produkty naszpikowane GMO. Wszystkie produkty będą odkażane chlorem, nafaszerowane antybiotykami, modyfikowane genetycznie. Przerażający jest fakt, że nie piszą o tym gazeta, onet, newsweek… jak się już porządnie najemy takiego GMO i będziemy zachodziły w ciąże to faktycznie jest spora szansa na urodzenie ośmiornicy zamiast zdrowego dziecka. Więc idźcie na #czarny protest żebyście mogły się przebadać, bo nowotwory będą czekały na was na półce w sklepie – dodała.

bohosiewicz2

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również