UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com, wikimedia.org

W jednym z udzielonych niedawno wywiadów poseł PO, Stefan Niesiołowski, stwierdził, że próba odwołania Antoniego Macierewicza z góry była spisana na niepowodzenie. „PiS i Kukiz mają dużą większość, będą robili to, co do tej pory – odgrywać seanse nienawiści smoleńskiej” – mówił Niesiołowski. W wywiadzie odniósł się także do oddziałów obrony terytorialnej – „to będzie bronienie rządów PiS z elementami fanatyzmu religijnego”.

Zdaniem Niesiołowskiego, próba odwołania Macierewicza ze stanowiska szefa resortu obrony niczego nie zmieni w jego polityce. Poseł PO jest zdania, że większość, którą zapewnia mu niepisane porozumienie PiS – Kukiz’15, pozwala Macierewiczowi na kontynuację swoich dotychczasowych działań.

„Będzie te seanse swoje odgrywał, te spektakle nienawiści smoleńskiej, będzie wyrzucał ludzi, przenosił karnych prokuratorów, którzy się z nim nie zgadzają w kwestii smoleńskiej, będzie ogłaszał jakieś wspaniałe sukcesy, co jakiś czas będzie pluł na Platformę i poprzednie rządy, o wszystkie niepowodzenia będzie oskarżał poprzedników. Będzie, z grubsza, robił to, co do tej pory” – mówi Niesiołowski.

Poseł oświadczył także, że po próbie odwołania Macierewicza, nie zmienił swojego zdania na jego temat, a tylko utwierdził się w tym, co dotąd sądził.

„Jeszcze się w tym, ponieważ mówienie, że my [PO – red.] popieramy agentów, że my jesteśmy jakąś przykrywką dla agentów, no bronienie się przez atak. Macierewicz, który okazuje się – jest otoczony agenturą, czy był, czy nie zerwał tych kontaktów, występuje jako ten nadal sprawiedliwy, kreuje się na jedynego sprawiedliwego” – komentuje poseł.

Niesiołowski wypowiedział się także na temat oddziałów obrony terytorialnej, które chce powołać szef MON. Jak stwierdził członek PO, Macierewiczowi „wolno to zrobić”, ale „ich dziwaczną motywacją jest bronienie rządów PiS”. „Będą rzuty wodą święconą i kropidłami” – mówi.

„Niech sobie powołuje. To mu wolno, ale motywacja tych oddziałów jest dziwaczna, bo to jest taka motywacja w zasadzie – bronienie rządów PiS. Tam są jakieś elementy fanatyzmu religijnego. Kiedyś przyszedł taki pomagier od tych spraw na komisji obrony i deklarował, jak ktoś tam żartował, że będą rzuty pojemnikami z wodą święconą i miotacz kropidła będzie na stan obrony. To pomysł dziwaczny, bo wojsko jest apolityczne i w wojsku mogą służyć także ludzie niewierzący”.

Niesiołowski uważa, że formacja ta ma raczej bronić rządów partii Kaczyńskiego, a nie terytorium Polski. Przypuścił też, że takowe „fanatyczne” oddziały obrony terytorialnej mogą zostać wykorzystane, kiedy społeczeństwo powie PiS „precz!”.

„On chce stworzyć upolitycznioną formację, którą będzie przekonywał do tego, że trzeba bronić rządów PiS. Pytanie zasadnicze jest takie, czy jak nadejdzie dzień i społeczeństwo się zbuntuje i powie ‚precz!’, ‚Kaczyński i PiS precz!’, czy wtedy Macierewicz i rząd PiS zdecyduje się posłać tę formację do walki ze społeczeństwem?”.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: youtube.com
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również