UDOSTĘPNIJ
Źródło: youtube.com

Isaiah Acosta z powodu rzadkiej choroby genetycznej, urodził się z niewykształconym układem górnych dróg oddechowych i bez dolnej szczęki. Oznacza to, że nie tylko nie może normalnie oddychać – umożliwia mu to specjalna rurka w tchawicy – ale też nie mówi. Nie przeszkodziło mu to jednak w zostaniu raperem.

17-letni Isaiah nie mówi. Według lekarzy nie powinien też chodzić. Pisze jednak rap. Nie może sam go wykonywać, ale to nie jest dla niego przeszkodą. Jak przekazuje w swoim utworze i co potwierdzają jego rodzice – nie ma dla niego rzeczy niemożliwych.

W ramach akcji „Oxygen to Fly” realizowanej przez stowarzyszenie non-profit „Children’s Miracle Network Hospitals” Isaiah nagrał swój pierszy hip-hopowy kawałek. Ponieważ sam nie może śpiewać, głosu użyczył mu pochodzący z Phoenix w Arizonie raper Trap House.

Na co dzień Acosta porozumiewa się ze światem przy pomocy telefonu, na którym pisze wiadomości tekstowe. Tym razem jednak mógł przekazać swoją historię za pomocą własnej twórczości. Oglądając teledysk, można naprawdę odnieść wrażenie, że to on śpiewa i rapuje. I słusznie, bo chociaż to nie Acosta wykonuje utwór, to każde z tych słów jest jego słowami.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również