UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Przy okazji zbliżającego się meczu Polska – Niemcy na mistrzostwach Europy w piłce nożnej, historycy przypominają, że już raz w przeszłości „Lewandowski ograł Niemców”. Niesamowita historia pochodzi z 1944 roku, opowiada o meczu piłkarskim w niemieckim obozie pomiędzy zbrodniarzami z SS a Polakami. 

Niemieccy zbrodniarze często organizowali dla siebie rozrywki, w których wykorzystywali więźniów. Jedną z takich rozrywek był mecz piłki nożnej w 1944 roku w niemieckim obozie koncentracyjnym Gross Rosen (dzisiaj Rogoźnica, woj. dolnośląskie).

Jak relacjonują byli polscy więźniowie, mecz zarządzony przez Niemców był dla nich ogromnym wyzwaniem, nie tyle ze sportowego punktu widzenia ale z chęci udowodnienia, że „rasa panów”, która decydowała o życiu i śmierci nie potrafi złamać polskiego narodu.

Po nocach, gdy wszyscy powinni odpoczywać, by nabrać sił do następnego dnia, który mógł okazać się ostatnim, obozowi krawcy przygotowali stroje a szewcy obuwie. Wszyscy podeszli do meczu tak samo „Jeśli wygramy z Niemcami, to przeżyjemy”.

Tupetowi i sile fizycznej naszych niemieckich przeciwników przeciwstawialiśmy niesłychaną ambicję, spokój i technikę – wspomina jeden z polskich więźniów uczestniczących w meczu, Czesław Skoraczyński.

Jednak co najważniejsze, Polacy wygrali mecz. Pokonali niemieckich zbrodniarzy dzięki bramce strzelonej przez Zdzisława Lewandowskiego – co w kontekście nadchodzącego meczu jest jeszcze bardziej niesamowite.

Po wygranym meczu Polacy wrócili do braków, a ich odpoczynek przerwała zemsta Niemców, którzy w środku nocy przyszli i zaczęli okładać ich kijami.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również