UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Kolejne prowokacje ze strony Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej dają się mocno we znaki społeczności międzynarodowej. Pjongjang i Waszyngton wzajemnie obrzucają się groźbami, a sytuacja jest najbardziej zaostrzona od dziesiątek lat. Jest jednak jedno państwo, które gotowe jest podjąć rolę mediatora.

W niedziele reżim północnokoreański poinformował o przeprowadzeniu udanej próby z użyciem bomby wodorowej, która przeznaczona jest do montażu na balistycznych pociskach międzykontynentalnych ICBM. Władze państwa okrzyknęły test „całkowitym powodzeniem”, co raczej nie spodobało się zagrożonym uderzeniem atomowym państwom. Była to szósta i najpotężniejsza próba atomowa tego 24-milionowego kraju.

Z propozycją mediacji wyszła niespodziewanie Szwajcaria w osobie jej prezydent, Doris Leuthard. Konfederacja, która jest wieczyście neutralna, posiada na linii demarkacyjnej, dzielącej Półwysep Koreański wojskową misję kontrolną, więc w razie działań militarnych byłaby bezpośrednio zagrożona. Leuthard zwróciła także uwagę, że kraj, który reprezentuje, ma długą tradycję prowadzenia mediacji.

– Jesteśmy gotowi zaoferować naszą rolę […] jako mediator. Naprawdę czas już usiąść przy stole – powiedziała, dodając, że także Chiny i USA powinny wziąć na siebie część odpowiedzialności za unormowanie sytuacji na Półwyspie.

Dziś o godzinie 16 polskiego czasu zbierze się Rada Bezpieczeństwa ONZ. Stanie się to na wniosek Japonii, Francji, Wielkiej Brytanii, Korei Południowej i Stanów zjednoczonych. Rada uzgodnić ma międzynarodową reakcję na poczynania Kim Dzong-Una.

źródło: wp.pl

20 oznak, że III wojna światowa właśnie się zaczęła

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również