UDOSTĘPNIJ
źródło: yimg.com, facts.co

Na ostatniej prostej przed wyborami parlamentarnymi w Holandii dużo się dzieje. Prowadząca jak dotąd antyimigrancka i skrajnie prawicowa Partia na rzecz Wolności (PVV) ustąpiła miejsca centroprawicowej VVD premiera Marka Ruttego. Geert Wilders, lider PVV jest zszokowany.

Jeszcze kilkanaście dni pozostało do wyborów parlamentarnych w Holandii, a ostatnie sondaże nie wróżą dobrze przodującej jak dotąd partii Wildersa. PVV dotąd liczyło się z tym, że centorprawicowa Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji depcze jej po piętach, ale nie zakładano, że ta ją przegoni.

Tymczasem wskaźnik sondażowy Peilingwijzer, który wyciągnął średnią z ostatnich badań opinii, usytuował skrajnie prawicową formację Geerta Wildersa na drugim miejscu z wynikiem 15,7% głosów. Okazuje się, że centroprawicowa VVD premiera Ruttego przoduje z wynikiem niewiele większym, bo na poziomie 16,3% poparcia.

Jest to pierwsze wysunięcie się na prowadzenie umiarkowanej prawicy od listopada ubiegłego roku. Od tamtego czasu Holendrzy musieli liczyć się z wygraną Wildersa, który już zapowiedział walkę z masową imigracją.

Wygrana partii Wildersa wciąż jest jednak możliwa. Mało prawdopodobne jednak, by jego ugrupowanie było w stanie wejść z kimkolwiek w koalicję. Pozostałe holenderskie partie wyraźnie odcięły się od PVV i zapowiedziały już, że nie mają zamiaru podejmować w nim jakiejkolwiek współpracy.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również