UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia.org

Niemiecka Bundeswehra w odpowiedzi na rosnące zagrożenie atakiem cybernetycznym wystartowała z inicjatywą zabezpieczenia swoich samolotów bojowych przed jakimkolwiek nieautoryzowanym przejęciem go z ziemi.

Strach niemieckiego dowództwa wywołały informacje zebrane przez państwowy zespół badawczy. Informacje w nich zawarte twierdzą, że aby przejąć całkowicie samolot wystarczy zaplecze sprzętowe o wartości jedynie 5 tyś. euro.

Dowódca Luftwaffe major generał Ansgar Rieks pragnie, by stworzony został system, który chroniłby niemieckie maszyny przed ewentualnymi atakami hakerów. Na konferencji prasowej w Beuckenberg zaapelował o nie lekceważenie zagrożenia.

Upewnijcie się, że samoloty nie mogą być przejęte z ziemi, czy pasażera, w powietrzu – powiedział

Niemieckie ministerstwo obrony zainwestowało już w pierwszą w całym NATO jednostkę cybernetyczną, której zadaniem będzie oczywiście ochrona Niemiec przed atakami z zewnątrz. Stała się już ona piątą obok sił lądowych, powietrznych, marynarki i korpusu medycznego gałęzią armii RFN. Pełną gotowość bojową „armia hakerów” osiągnąć ma do 2021 roku. Zatrudni wtedy ok. 13,5 tyś. ludzi – cywilów i wojskowych.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również