UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/PiS, fotolia.com

W niemieckich mediach głośno zrobiło się o jednym z ostatnich pomysłów PiS. Jak mówią Niemcy, polscy politycy chcą scedować całą nienawiść Polaków na Niemców. Podają przy tym, że rząd Beaty Szydło nie ma żadnych podstaw do wypowiadania Niemcom wojny.

Niemcom chodzi oczywiście o pomysł PiS z przełomu lipca i sierpnia, a mianowicie o sprawę reparacji powojennych, które miałyby zostać przyznane Polsce. Niemiecka gazeta Franfurter Allgemeine Zeitung poświęciła temu bardzo obszerny artykuł. Niemiecki dziennikarz, Reinhard Veser, podaje w nim, że cała „antyniemiecka kampania” zaczęła się po wywiadzie radiowym z Kaczyńskim.

– Przy okazji wywiadu zarzucił Niemcom, że od wielu lat wykręcają się od odpowiedzialności. Tą wypowiedzią prezes PiS wysłał sygnał do rozpoczęcia kampanii, która wymierzona była równocześnie w Niemcy i polityczną opozycję – podaje FAZ.

Kolejnym krokiem w tej kampanii miało być zlecenie przez posła PiS, Arkadiusza Mularczyka, przeprowadzenie ekspertyzy w sprawie reparacji. Tym miało zająć się Biuro Analiz Sejmowych, które zapowiedziało, że efekt prac będzie w połowie sierpnia. Dotąd jednak go nie ma. Choć to pewne pocieszenie dla Niemców, bardzo oburza ich fakt, że „Polacy w większości popierają tę antyniemiecką kampanię”.

Jak tłumaczy Veser, nie bez powodu 63% społeczeństwa jest za ściągnięciem reparacji. PiS idealnie wybrało sobie moment, w którym o nich powiedziało – „W sierpniu w Polsce obchodzona jest rocznica Powstania Warszawskiego z 1944 r., które jest zarówno symbolem bohaterstwa polskiego ruchu oporu, jak i potworności popełnionych przez Niemców w Polsce zbrodni”.

Podkreśla jednak, że mimo tak mocnej kampanii przeciw Niemcom, Berlin nie ugnie się przed żądaniami Polaków. Oburzony Niemiec przypomina, że „sprawa została od strony prawnej uregulowana, kiedy w 1953 roku polski komunistyczny rząd zrezygnował z dalszych odszkodowań”.

źródło: onet.pl

Czy Hitler był uzależniony od narkotyków? Zaskakujące fakty o zbrodniczym dyktatorze

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również