UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

Rządząca od 2013 roku w Niemczech „Wielka Koalicja” CDU, CSU i SPD z kanclerz Angelą Merkel uchwaliła bilans przychodów i wydatków na 2015 rok i wszystko wskazuje na to, że obie rzeczy będą na tym samym poziomie, czyli 299,5 mld euro. Niemieckie media i rządzący mówią o historycznym dniu bo to pierwszy taki budżet od 1969 roku.

Niemiecki minister finansów Wofgang Shaeulbe oświadczył, że Niemcy wyszły z finansowego kryzysu obronną ręką.

Najwięcej z niemieckiego budżetu zostanie przeznaczone na wydatki resortu pracy i spraw socjalnych (emerytury, służba zdrowia, świadczenia rodzinne) bo aż 153 mld euro, na drugim miejscu pod względem wydatków znalazła się obronność z 33 mld euro, potem oświata 21 mld euro. Rządząca koalicja zapowiada także zwiększenie inwestycji o 10 mld euro, głównie w projekty cyfrowe, budowy dróg i ochronę środowiska.

Opozycja studzi emocje i twierdzi, że inwestycje powinny być drastycznie zwiększone, nawet kosztem dużego deficytu jednak, jak twierdzi niemiecki minister finansów, niemieckie społeczeństwo szybko się starzeje i dlatego nie może pozwolić sobie na zaciąganie długów, które będzie musiało później spłacać młodsze pokolenie.

Dobra sytuacja gospodarcza Niemiec wynika z niskiego oprocentowania niemieckich obligacji państwowych oraz niskiego bezrobocia, które jest najniższe od ponad dwóch dekad i w listopadzie br. wyniosło 6,6 proc.

źródło: pb.pl