UDOSTĘPNIJ

Niemieccy kierowcy ciężarówek oddali hołd polskiemu kierowcy, Łukaszowi Urbanowi, który został zamordowany przez terrorystę. Polak do samego końca walczył, dzięki czemu życia nie straciło dziesiątki osób.

W zamachu terrorystycznym na jeden ze świątecznych jarmarków w Berlinie zginęło 12 osób i blisko 50 zostało ciężko rannych. Ofiar śmiertelnych byłoby więcej gdyby nie heroiczna walka polskiego kierowcy, Łukasza Urbana, który do ostatniej chwili próbował przeszkodzić imigrantowi z Tunezji, Amisowi Amirowi.

Z ustaleń niemieckiej policji i prokuratury wynika, że Polak żył podczas ataku na jarmark. Urban starał się powstrzymać terrorystę przed zabijaniem kolejnych osób – walcząc z uzbrojonym napastnikiem w kabinie ciężarówki udało mu się skierować ją w bok i zatrzymać.

Polak zginął tuż po tym. Sekcja jego zwłok wykazała kilka ran od ciosów nożem i ranę postrzałową. Łukasz Urban został okrzyknięty bohaterem, dziesiątki tysięcy osób wpłacało pieniądze na wsparcie jego żony i 17-letniego syna, w Niemczech chcą mu postawić pomnik a w Polsce zorganizować państwowy pogrzeb. Premier Szydło przyznała już jego rodzinie specjalną rentę.

Natomiast jego koledzy po fachu z Niemiec postanowili oddać mu hołd co uwiecznili na krótkim nagraniu.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również